Kot o imieniu Loki przez trzy lata był najwierniejszym towarzyszem Nathana Sonorasa. Bezdomny zwierzak odnalazł u jego boku prawdziwą przyjaźń i ciepło. Jednak to, co wydarzyło się pewnego dnia, wywróciło świat Nathana do góry nogami! 

Tragiczna historia, która przydarzyła się właścicielowi pupila, ma niezwykłe zakończenie. Nagła śmierć Lokiego była ciosem dla całej rodziny. Jak to możliwe, że po wyprawionym pogrzebie i wzruszającym pożegnaniu, czarny kot wciąż był czynnym uczestnikiem życia Nathana? 

Mój najlepszy przyjaciel

– To najsłodsze małe zwierzę. Uwielbia wskakiwać na moje kolana i się przytulać. Jest bardzo kochający – mężczyzna zdradził portalowi thedodo.com

Chociaż Loki posiadał wspaniałego właściciela i przytulny dom, bardzo lubił wybierać się na spacery po okolicy. Nathan cieszył się, że jego kot może zaznać wolności. Mężczyzna był przekonany, że zwierzak zawsze do niego wróci. Jednak tym razem historia potoczyła się zupełnie inaczej…

Niespodziewany obrót spraw

Pewnego dnia, gdy Sonoras jechał z pracy do domu, spostrzegł coś, co sprawiło, iż jego serce rozpadło się na milion kawałków:

– Gdy wracałem samochodem, zobaczyłem na drodze czarny obiekt. Na początku myślałem, że to jakaś pozostawiona część ubrania. Gdy tylko trochę się zbliżyłem, dostrzegłem, że to czarny kot… Najgorsze obawy się sprawdziły. Mój Loki nie żyje…

Wzruszające pożegnanie 

Nathan i jego dziewczyna zdecydowali się urządzić ukochanemu pupilowi pogrzeb. – Wykopaliśmy dziurę przy drzewie. Płakaliśmy i wspominaliśmy Lokiego, licząc, że teraz znajduje się w miejscu, gdzie jest wolny i szczęśliwy. To było bardzo trudne – opisał Sonoras.

Jak się jednak okazało, ostatnie pożegnanie było przedwczesne… 

Kot, który powrócił! 

Następnego dnia mężczyzna wyszedł z domu, by podwieźć swojego tatę do pracy. Rodzice Nathana mieszkali naprzeciwko, więc dobrze znali Lokiego. Właściciel kota wspomniał swojemu ojcu o wydarzeniu, które miało miejsce dzień wcześniej.

– Wyjaśniłem tacie, że Loki zmarł i zdecydowaliśmy się pochować go w ogrodzie, lecz nagle, tuż za moimi plecami, usłyszałem jego miauczenie… Odwróciłem się i to był on! – relacjonuje Sonoras

– To wyglądało tak, jakby Loki właśnie wrócił z codziennego spaceru. Byłem w takim szoku, że momentalnie odskoczyłem w bok. Zapytałem tatę, o co chodzi. On także był mocno zdezorientowany. Loki wciąż żyje!

Kruchość życia 

– Wziąłem zwierzę na ręce i zacząłem płakać jak małe dziecko. Czy ja znalazłem się w równoległym wszechświecie, gdzie Loki wciąż żył? – zastawiał się Nathan. 

Mężczyzna wierzy, że pochował zwierzę, które było niezwykle podobne do jego pupila. To doświadczenie nauczyło Sonorasa, by być bardziej rozważnym i zwracać uwagę na to, gdzie znajduje się kochany Loki.

Choć pochowany czworonóg nie był bliski Nathanowi, dokonany akt wciąż ma dla niego ogromne znaczenie. – Uważam, że każde życie jest ważne. Nawet jeśli to był inny kot, cieszę się, że mogłem tak uczcić jego pamięć i pożegnać go w należyty sposób – dodaje ze wzruszeniem. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Kocia mama dopiero co urodziła. Wtedy zjawiły się 3 samotne kaczątka
  2. Czy koty wyczuwają raka? Oto jak się wtedy zachowują
  3. Właściciel przygotował dla niewidomego kota coś niesamowitego. Powinien dostać medal

Zobacz zdjęcia:

Kot
thedodo.com

Loki i Nathan przez lata uchodzili za najlepszych przyjaciół. Bezdomne kiedyś zwierzę przy jego boku znalazło ciepło i spokój.

Kot
thedodo.com

Czworonóg bardzo lubił wybierać się na spacery po okolicy. Każdego dnia wracał do domu. Pewnego dnia sprawy potoczyły się nieco inaczej…

Kot
thedodo.com

Potrącony przez samochód czworonóg zdechł na miejscu. Zrozpaczony właściciel zdecydował się urządzić mu pogrzeb.

Kot
thedodo.com

Ku zaskoczeniu wszystkich, następnego dnia Loki powrócił. Nathan pochował innego kota, bardzo podobnego do swojego pupila.

Kot
thedodo.com

To wzruszające wydarzenie miało dla mężczyzny ogromną wagę. Sonoras uważa, że każde życie warte jest godnego uczczenia i zapamiętania. 

Źródło: thedodo.com

Poprzedni artykułBadanie USG, przez które lekarz zaniemówił. Matka spodziewała się najgorszego w 24. tygodniu
Następny artykułChłopiec wysłał list do zmarłego taty. Kilka dni później listonosz przyniósł odpowiedź
Redaktor działu lifestyle w Lelum.pl. Absolwentka ekonomii, studentka Instytutu Socjologii. Jej pasją jest rysunek, brytyjski dowcip i sztuki walki. Zwolenniczka nieszablonowych rozwiązań oraz kreatywnych głów.