Kotek był tak maleńki, że mieścił się na łyżeczce. Jego filigranowy rozmiar rozczula wszystkich miłośników kotów, prawda jednak może was zadziwić. Jego rozmiar to wynik bardzo rzadkiej choroby.

Każdy koci bobas wymaga wyjątkowej uwagi. Szczególnie gdy w pobliżu nie ma jego mamy. Jednak ten kotek był wyjątkowo malutki i ludzie, którzy go znaleźli, zorientowali się, że trzeba podjąć specjalne kroki.

Filigranowy kotek

Gdy filigranowy kotek został znaleziony przez dobrych ludzi miał zaledwie trzy tygodnie, a wyglądał, jakby dopiero co się urodził. Jego waga również była podejrzanie mała. Kotek ważył bowiem zaledwie 113 gramów i mógłby się zmieścić na łyżeczce. 

Dobrzy ludzie szybko zorientowali się, że coś jest nie tak, a kotek może mieć jakieś problemy zdrowotne. Wezwano na pomoc ratowników i maleńki mruczek został przewieziony do specjalistycznej kliniki dla kotów. 

– Po wykonaniu kilku badań okazało się, że kotek ma szmery w sercu oraz stracił trochę futra. Postanowiliśmy wykonać jeszcze kilka badań, aby potwierdzić diagnozę. – powiedziała weterynarz Ellen Carozza.

Kocia choroba

Nie ulegało wątpliwości, że kotek wymaga specjalistycznej opieki, którą mógł uzyskać tylko w lecznicy. Tam właśnie dostał na imię Francis. Jego drobne rozmiary okazały się wcale nie przeszkadzać w normalnym funkcjonowaniu. Zachowywał się jak każdy mały kot. Mruczeniem domagał się uwagi i był skory do drobnych figli. Jak przystało na słodkie maleństwo, gdy udawało mu się namówić kogoś, by się nim zajął, milkł i tulił się z wdzięcznością. Z powodu braku kociej mamy, Francis musiał być przez cały dzień karmiony butelką.

– Po rozmowie z kilkoma specjalistami oraz wykonaniu kilku dodatkowych badań, doszliśmy do tego, że Francis nie choruje na niedoczynność tarczycy. Może mieć natomiast niedobór hormonu wzrostu.  Prawdopodobnie to jest przyczyna tak małych rozmiarów tego kociaka. Francis ma też kilka innych małych problemów zdrowotnych, ale cały czas nad tym pracujemy. – przyznała Ellen Carozza z kliniki dla kotów.

W wieku sześciu tygodni Francis ważył mniej więcej tyle, ile waży trzytygodniowy kot. Jego waga musi być więc stale kontrolowana. Wierzymy, że Francis szybko stanie się samodzielny, a początkowe problemy uczynią z niego kociego twardziela. Jak na razie jest jednak największym słodziakiem na świecie.

ZOBACZ WIDEO:

Zobacz, jak rósł kotek Francis.

 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Emerycie, jeśli pracujesz, to ZUS może odebrać Ci emeryturę. Sprawdź obowiązujące zasady
  2. Czy koty potrafią szczekać? Ten mruczek udowodnił, że tak! Nic lepszego dziś nie zobaczycie
  3. Bezbronne kotki padły ofiarą człowieka. Zostały pomalowane farbą
  4. Na parafię w Będzinie podrzucono tajemniczy karton. Zawartość wprawiła księży w osłupienie
  5. Pies cały czas patrzył się na brzuch właścicielki i warczał. Niebywałe, że lekarze to przeoczyli
  6. Wszyscy myśleli, że ten pies wraca na grób swojego pana. Prawda okazała się zupełnie inna
Poprzedni artykułFinał programu The Voice of Poland za nami. Wiemy, kto wygrał
Następny artykułTa dziewczyna ma największa oczy na świecie. Wygląda przepięknie, nie można uwierzyć w ich rozmiar
Redaktor działu lifestyle w Lelum.pl. Miłośnik starych piosenek i zapomnianych gwiazd. Zajmuje się również pisaniem piosenek i muzyką ilustracyjną do filmów. Marzy o skomponowaniu utworu dla Alibabek.