Koty to naprawdę tajemnicze stworzenia. Zastanawialiście się kiedyś, co próbuje wam przekazać uporczywie miauczący kot – czy to możliwe, że… przeklina? Wydaje wam się, że doskonale znacie swoje mruczki i rozumiecie się bez słów? Ta informacja może was w takim razie zadziwić. Naukowcy doszli do zaskakujących wniosków!

Koci język często zdaje się być tajemniczy i nawet jeśli przez chwilę wydaje nam się, że doskonale rozumiemy swojego kota, szybko przekonujemy się, że to nieprawda. Jakiś czas temu naukowcy postanowili sprawdzić niecodzienną rzecz: czy koty przeklinają? Zobacz, do jakich doszli wniosków i czy twój mruczek przypadkiem cię nie wyzywa!

Czy koty przeklinają?

Kilka lat temu naukowcy ze szwedzkiego uniwersytetu w Lund, postanowili przeprowadzić niecodzienne badanie. Zastanawiając się nad tym, co oznaczają komunikaty werbalne wysyłane nam przez mruczki, naukowcy postanowili sprawdzić, czy… koty przeklinają. Wnioski są naprawdę interesujące! Okazuje się bowiem, że tak, koty potrafią wyrazić swoje niezadowolenie, używając czegoś na kształt naszych wulgaryzmów!

Dlaczego koty przeklinają?

Czy kiedykolwiek zdarzyło się, że twój kot wyjątkowo uporczywie żądał od ciebie jedzenia? Możemy się założyć, że tak. To wyjątkowo ponaglające miauczenie nie jest dosłownym przekleństwem, które można by porównać z ludzkimi wulgaryzmami. Nie są to oczywiście obraźliwe słowa, których użyłby człowiek, jednak mają na celu ponaglenie nas i przywołanie do porządku! Magazyn Kocie Sprawy tak wypowiada się o kocich jękach w stosunku do właściciela: 

– Koty, a zwłaszcza kocury, które żyją na wolności i posłużyły się tym samym „miau” w stosunku do drugiego kota, od razu zostały przez niego oprychane, a między zwierzętami doszło nawet do aktu agresji – tak wykazały badania z uniwersytetu w Lund.

Co kot próbuje ci powiedzieć?

Koci język jest skomplikowany i nie każdy kot w ten sam sposób wokalizuje swoje potrzeby. Wnikliwe obserwowanie naszego pupila może nam wiele powiedzieć o jego charakterze i potrzebach. Jak się okazuje, koty przeklinają i robią to bez większego skrępowania!

Pięcioletni projekt badaczy z uniwersytetu w Lund wykazał, że koty przeklinają zazwyczaj w sytuacjach nerwowych, a także po to, by uniknąć agresji ze strony innych kocurów. Wolą się wzajemnie powyzywać, niż doprowadzić do fizycznej konfrontacji! Wiele wskazuje także na to, że koty przeklinają, kiedy ich miska jest zbyt długo pusta! Jolanta Łapińska, weterynarz i zwierzęcy psycholog tak opowiada o kocich przekleństwach:

– Jawnie wyrażają swoją dezaprobatę i niezadowolenie. Może nie przeklinają dosłownie, ale z pewnością wymyślają oponentowi. Jednocześnie łaskawie ofiarują mu możliwość wycofania się z sytuacji z góry przegranej.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

koty przeklinają
Fot.pexels.com

Czy koty przeklinają? Okazuje się, że owszem, na swój własny sposób.

koty przeklinają
unsplash.com Kim Davies

Kocia mowa bywa skomplikowana, naukowcy postanowili dokładnie ją zbadać.

koty przeklinają
pixabay.com

Nasze mruczki przeklinają, kiedy chcą zwrócić na siebie uwagę lub odstraszyć potencjalnego przeciwnika.

koty przeklinają
unsplash.com Nuria Fusas Forn

Jak się okazało, zwierzaki nie przebierają w słowach!

koty przeklinają
unsplash.com Asique Alam

Przeklinające kocury to zupełnie nowe odkrycie naukowców. Czy myślisz, że twój kot przeklina? 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Kot został porzucony przez właścicieli na dworcu. Był zbyt dużym ciężarem
  2. Kot uratował dziecko przed niebezpiecznym psem. Niesamowity koci obrońca [WIDEO]
  3. Jak koty okazują miłość? 10 dowodów, że twój kot BARDZO cię kocha

źródło: wpolityce.pl

 

Poprzedni artykułAgnieszka Fitkau-Perepeczko przeżywa chwile grozy. Może stracić dach nad głową
Następny artykułRidge Forrester z „Mody na sukces” rozkochiwał w sobie kobiety. Dziś ma 67 lat i nadal zachwyca
Redaktor prowadzący w Lelum.pl. Wielbicielka wszystkiego, co nietypowe, ale kocha też popkulturę. Eksperymentalna muzyka, dziwny makijaż i słodkie pieski to rzeczy, które na co dzień zaprzątają jej myśli. Uwielbia spotykać inspirujących ludzi i uczyć się nowych rzeczy, niekoniecznie przydatnych w codziennym życiu.