Już w czerwcu rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. To pierwszy mundial, który będzie się rozgrywał w Europie Wschodniej, a dokładniej w Rosji. Polska reprezentacja już ostro trenuje przed zbliżającym się starciem. Artyści prześcigają się w nagrywaniu co raz to bardziej wpadającego w ucho hitu na mundial. Swoją piosenkę zaprezentował również Krzysztof Krawczyk.

6 lat temu podczas Mistrzostw Europy polskim hitem na Euro został kultowy już numer: „Koko Koko Euro Spoko”. Wpadająca w ucho melodia i prosty tekst zaśpiewany przez zespół ludowy podzielił Polskę. Jedni podeszli do sprawy z dystansem i pokochali numer, inna zaś uznali go za międzynarodową kompromitację.

Krawczyk nagrywa piosenkę

W tym roku pojawiła się już piosenka, która ma rozgrzewać kibiców i reprezentacje przed walką o puchar. Zaskoczeniem okazał się jej wykonawca, a jest nim Krzysztof Krawczyk. Artysta postanowił przypomnieć się publiczności.

„Lewandowski prosto z Polski, Lewandowski Orzeł Polski, Lewandowski, gol dla Polski! Nasza drużyna, polska drużyna mecze wygrywa, gdy dobrze gra” – śpiewa Krawczyk.

Autorem tekstu jest Andrzej Kosmala. Muzykę skomponowali: Wiesław Wolnik i Ryszard Kniat.

Utwór opublikowano 1 kwietnia. Nie jest to jednak żart z okazji Prima Aprilis. Piosenka jest napisana z okazji tegorocznego Mundialu. Autorzy zadedykowali ją kibicom, reprezentacji a szczególnie Robertowi Lewandowskiemu, którego nazwisko wybrzmiewa w refrenie tego utworu. Musicie to zobaczyć.

Jesteśmy ciekawi czy hit Krawczyka będzie śpiewany w szatni naszej reprezentacji, tak jak było to w przypadku „Ona Tańczy Dla Mnie” grupy Weekend czy „Oczy Zielone” Zenka Martyniuka.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Gromee wziął sekretny ślub. Jego wybranka to znana PIOSENKARKA
  2. Skandal! Liga Mistrzów ustawiona, piłkarski świat zamarł
  3. Zdawała na prawo jazdy 32 razy! Po 2 tygodniach je straciła