Lekarz podał, kiedy możemy spodziewać się szczytu zachorowań na koronawirusa. Niestety, jego prognozy są o wiele gorsze, niż wszyscy zakładaliśmy. O teorii dowiadujemy się z portalu poradnikzdrowie.pl.
 
Pandemia koronawirusa objęła już wszystkie kontynenty. Zamknięto granice większości państw, a ich obywatele proszeni są o nieopuszczanie domów. Sytuacja nie prezentuje się najlepiej i choć każdy z nas ma nadzieję, że jak najszybciej wszystko wróci do normy, naczelny lekarz Walii, dr Frank Atherton nie pozostawia złudzeń. Szczyt zachorowań na wirus SARS-CoV-2 dopiero przed nami. 
 
 
Koronawirus: czy przyjście lata go zatrzyma?
 
Fakt, że koronawirus zachowuje się podobnie do wirusa grypy i jest przenoszony drogą kropelkową, wywołał wiele spekulacji na temat tego, że największy szczyt zachorowań powinien przypaść na miesiące zimowe, natomiast nowa pora roku i gorące temperatury skutecznie zahamują jego namnażanie. Czy to prawda, że przyjście lata zatrzyma koronawirusa?
 
 
Przyjście lata nie zatrzyma koronawirusa. Eksperci przyznają, że choć SARS-CoV-2 jest podobny do grypy, a kropelki przenoszące wirusy nie pozostają tak długo w zawieszeniu w wilgotnym powietrzu, podkreślają, że nowy koronawirus nie jest do końca zbadany. Naczelny lekarz Walii nie ma jednak dobrych wieści. Mężczyzna ujawnił, kiedy jego zdaniem pandemia osiągnie swój szczyt. 
  1. Napluli ekspedientce w twarz, mówili, że mają koronawirusa. Porażające nagranie z osiedlowego sklepu
  2. Ogromny wzrost zarażeń. Zakaz wychodzenia z domu bez zakrytych ust i nosa u sąsiada Polski
  3. Wakacje 2020 skrócone przez koronawirusa? Premier odpowiada, już wiadomo, co się stanie

Lekarz ujawnia szczyt zachorowań na koronawirusa

Jak dowiadujemy się z portalu poradnikzdrowie.pl, dr Frank Atherton, naczelny lekarz Walii na postawie własnych obserwacji określił, kiedy powinniśmy spodziewać się największej liczby przypadków koronawirusem.

Niestety okazuje się, że wraz z ciepłymi miesiącami chorych, zamiast ubywać, będzie wciąż przybywać. Według dr Franka Atherntona liczba przypadków zakażeń wirusem SARS-CoV-2 osiągnie swój szczyt w maju lub czerwcu, po tym jak gwałtownie zwiększy się w kwietniu. Wszystko wskazuje na to, że najgorsze jeszcze przed nami. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

rachunek
fot. Facebook.com / RELAX KEBAB Radzymin

Naczelny lekarz Walii prognozuje, że szczyt koronawirusa dopiero przed nami. Ma on nastąpić w maju lub czerwcu. 

lekarz
Fot. CDC, Unsplash

Chorych może być o wiele więcej, niż sądzimy. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Katarzyna Dowbor wyremontowała dom skrajnie biednej rodziny. Matka z dwójką synków nie miała nawet toalety
  2. Nauczyciel nawet w czasie kwarantanny wiele wymaga? Wszyscy rodzice powinni poznać zasady lekcji online
  3. Sklepy w centrach handlowych otwarte wbrew zakazom? Właściciele zmuszeni do otwierania lokali

źródło: poradnikzdrowie.pl

Poprzedni artykułFarmaceuta pokazał, jak samodzielnie zrobić maseczkę w domu. Dużo prostsze i szybsze niż myślisz
Następny artykułNie wszystkie psy żyją długo. Rasy psów, które odchodzą najwcześniej
Redaktorka działu life-style w Lelum.pl. Redaktor, copywriter i stylistka. Pisanie i moda od zawsze były bliskie jej sercu. Na swoim koncie ma publikacje w wielu branżowych portalach oraz czasopismach. Prywatnie miłośniczka Basquita i czarnej kawy.