Lekarze i reszta służby medycznej postanowili pokazać światu, jakie są prawdziwe konsekwencje pracy na długich dyżurach. Choć medycy są wspominani przez media, nie mówi się wystarczająco o ich poświęceniu i trudzie w pracy w walce z koronawirusem. Nie możemy zapominać, że są najbardziej narażeni na zarażenie COVID-19.

Lekarze postanowili udostępnić zdjęcie ich śladów po noszeniu masek i odzieży ochronnej po długim dyżurze. Niektóre z blizn wyglądają naprawdę poważnie, a widok jest wręcz porażający.

Lekarze pokazują ślady po maseczkach

Medycy postanowili udostępnić zdjęcia swoich twarzy poharatanych przez noszenie masek i odzieży ochronnej w szpitalu zakaźnym. Lekarze nie mogą zdjąć odzieży nawet na chwilę podczas pełnienia dyżuru. Ryzyko zarażeniem jest zbyt duże. Najgorsze blizny zostawiają gogle ochronne, które wpijają się w cienką skórę wokół oczu.

Blizny po noszonej odzieży zostaną na twarzach medyków jeszcze przez długie miesiące. Niektóre nawet dłużej. Pierwsze na ochronę twarzy plastrami wpadły m.in.: pielęgniarki w Korei Południowej, które postanowiły przychodzić na dyżur nawet pół godziny wcześniej, by odpowiednio okleić  twarz plastrami i móc pracować przez cały dyżur bezboleśnie. Jeśli nacisk na skórę był na tyle mocny, że blizna zostaje na zawsze, w Korei Południowej jest to uznawane za odznaczenie. Taka pielęgniarka z bliznami po odzieży ochronnej cieszy się wyjątkowym szacunkiem. 

  1. Biedronka wprowadza żele antybakteryjne. Znamy ich cenę, jest ogromnym zaskoczeniem
  2. Zakażony koronawirusem mężczyzna zdradził pierwsze objawy i rozwój choroby. Bardzo ważne słowa, trzeba wiedzieć
  3. Kobieta znalazła przy drodze zagubionego kota. Po badaniu weterynarz pobladł i zaniemówił

Odzież na wagę złota

Maseczki, gogle ochronne, kombinezony to teraz bardzo cenne elementy medycznego ekwipunku. Lekarze i opieka medyczna, pracownicy szpitali nie mogą sobie pozwolić na nienoszenie odzieży ochronnej. Jak możemy zauważyć, częściej mówią, że zamiast bać się zarażenia, medycy bardziej obawiają się, że zabraknie rąk do pracy. 

W internecie powstała akcja nazwana: #niekłammedyka, która zakłada, by przed wezwaniem karetki czy poproszeniem pomocy w szpitalu, należy powiedzieć prawdę na temat swojego samopoczucia i ewentualnych objawów wskazujących na koronawirusa. Jeśli nie przyznamy się do tego, a ratownicy udzielą nam pomocy, wszyscy będą musieli udać się na przymusową kwarantannę, a to odbiera szpitalom cenne ręce do pracy. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

lekarze
facebook.com/ Nicola Sgarbi

Lekarze mają potworne blizny po długich godzinach dyżuru. 

lekarze
instagram.com/ alessiabonari_

Włoska lekarka po kilkunastu godzinach dyżuru.

lekarze
twitter.com / @genithecrankyn1

Niektóre z blizn mogą zostać medykom na zawsze.

lekarze
instagram.com / @lacicci84

Lekarze czują się szczęśliwi, że niosą pomoc. Nie możemy zapomnieć o ich wielkich zasługach i poświęceniach.

lekarze
instagram.com/franziskanordmann

Wszyscy lekarze na całym świecie, walczący z koronawirusem przeżywają ten sam ból i to samo poświęcenie.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Mężczyzna przebywał samotnie na kwarantannie bez jedzenia i picia. Na szczęście pomogli mu policjanci
  2. Pierwszy kraj wyprzedził Chiny. Tysiące przypadków zakażenia, zawrotna liczba
  3. Kim jest córka Kasi Kowalskiej? Wokalistka opublikowała przejmujące wideo, 23-latka walczy o życie
  4. Nie żyje legendarny muzyk. Zmarł po krótkiej chorobie, fani nie mogą uwierzyć
  5. Premier powiedział, co z wypłatami 500 plus. Wiemy, czy polskie rodziny mają się czym martwić
  6. Zaczął wbijać igłę w skórkę od banana. Genialny trik, po sekundzie na nagraniu widać powalające efekty

źródło: portal.abczdrowie.pl

Poprzedni artykułKasia Kowalska dziękuje wszystkim za wsparcie. Zdradziła, w jakim stanie jest jej córka
Następny artykułMłody chłopak kaszlnął kobiecie prosto w twarz. Nie przewidział jej reakcji, szybko pożałował
Redaktorka w Lelum.pl Kulturoznawca w specjalizacji teatralnej. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki.