Lockdown nie schodzi z ust polskich polityków oraz obywateli. Wirtualna Polska nieoficjalnie dowiedziała się, jaką decyzję podjęto w sprawie drugiego zamknięcia. Miała ona zapaść we wtorek. Niektórzy z niepokojem wyczekują kolejnych orzeczeń w sprawie restrykcji.

Wirtualna Polska nieoficjalnie dowiedziała się o ważnej decyzji, która miała zapaść we wtorek. Chodzi o kolejny lockdown w Polsce.

Kiedy drugi lockdown w Polsce?

W Polsce drugi lockdown miał prawdopodobnie nastąpić wtedy, kiedy liczba zarażonych na 100 tys. mieszkańców będzie oscylować w granicach 70-75 osób. W jednym momencie Polska była blisko tej granicy, jednak liczba przypadków zaczyna powoli spadać.

Tylko wczoraj Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych ponad 25 tys. przypadkach osób z SARS-CoV-2. 430 pacjentów z COVID-19 zmarło.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji Wirtualnej Polski ostateczne decyzje dotyczące ewentualnego lockdownu zostały odłożone na następny tydzień. Miały one zapaść w tym tygodniu, jednak odwleczono je w czasie.

Portal informuje również, że we wtorek Rada Koalicji Zjednoczonej Prawicy podjęła decyzję, że tzw. twardy lockdown w obecnej sytuacji epidemicznej nie zostanie wprowadzony. Dodaje, że decyzje w tej sprawie ma podejmować nie tylko premier i minister zdrowia, lecz także Rada Koalicji Zjednoczonej Prawicy.

  1. Zamykają siłownie na stałe. Wszystko przez koronawirusa, znana sieć złożyła wniosek o upadłość
  2. Specjaliści wydali kluczowy komunikat. Chodzi o jeden typ maseczek, który nosi mnóstwo Polaków
  3. Liderki Strajku Kobiet podjęły decyzję. Niedziela będzie kluczowa, cała Polska wstrzymała oddech

Lockdown odłożony

Prawo do zaakceptowania lub odrzucenia decyzji o lockdownie zyskują koalicjanci PiS: Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry i Porozumienie Jarosława Gowina. Podane partie sprzeciwiają się „twardemu” lockdownowi, ponieważ miałby on m.in. zbyt duży wpływ na gospodarkę.

WP potwierdziło powyższe informacje w kilku źródłach. Jeden z informatorów zdradza, że decyzja na wtorek była taka, że lockdownu jak na razie nie będzie.

Premier Mateusz Morawiecki na jednej z konferencji zapowiedział, że „narodowa kwarantanna” zostanie przez rząd wprowadzona dopiero wtedy, gdy liczba zachorowań przekroczy ostateczny próg bezpieczeństwa.

— Zasady poszczególnych etapów były przedstawione na konferencji premiera Mateusza Morawieckiego. To liczba zachorowań oraz wydolność służby zdrowia. Nic się nie zmieniło. Na szczęście tempo zachorowań zwolniło. Co daje szansę, że dalsze ruchy nie będą potrzebne, ale za wcześnie żeby mówić, że nie będą potrzebne — przypominał na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller.

Jednocześnie wstawił specjalnie przygotowaną grafikę, która pokazuje, że wprowadzenie „narodowej kwarantanny” może nastąpić wtedy, kiedy średnia dzienna liczba zakażonych z 7 dni będzie wynosiła ponad 27-29 tys.

Rządzący podkreślają, że jedną z ważniejszych kwestii dla nich jest ograniczenie mobilności obywateli. Czyli zminimalizowanie kontaktów towarzyskich, pozazawodowych.

— To zależy między innymi od tego, jakie spłyną dane dotyczące mobilności obywateli. To też jest kwestia właśnie tego wskaźnika, o którym chcemy wiedzieć, czy spadnie, czy nie, w szczególności dzisiaj, wczoraj i jutro. Jutrzejszy dzień też jest mniej wymierny, bo to dzień wolny od pracy [11 listopada — dop. red.] — powiedział jeden z ministrów w rozmowie z portalem.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

Lockdown został odłożony. Liczba zachorowań spada.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Anita ze „Ślub od pierwszego wejrzenia” zaskoczyła internautów. Jeszcze nigdy nie pokazała podobnego zdjęcia
  2. TVN: Będzie nowy obowiązek, zaostrzają przepisy przez pandemię. Będą większe kłopoty na granicach jednego kraju
  3. Ola i Rafał z ”Love Island” rozstali się? Niestety, fani są niemal pewni, wiele wskazuje, że ich relacje nie sa dobre
  4. Martyna Wojciechowska bez ubrań. Widok zapiera w dech w piersiach, jest przepiękna
  5. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej o Edycie Górniak: ”swoją wiedzę ma z czasów starożytności”
  6. Tak mieszka biskup na wsi: 21 hektarów i pałac za kilka milionów. Relacja rolnika
  7. Rydzyk handluje zdrowotnymi produktami spożywczymi. Sok z czarnej rzepy 63zł/1 litr, za 799,90 zł kupisz 1 kg przyprawy do miodu, sam miód też kosztuje krocie

Źródła: wiadomosci.wp.pl, twitter.com

Poprzedni artykułWstrząsające sceny pod domem Hanny Lis. Wszędzie dym i płomienie: ”Cztery zastępy straży pożarnej pod moim domem”
Następny artykułNiewiarygodny sekret Izabeli Janachowskiej wyszedł na jaw. Ujawniono, co robi żona milionera, kiedy nikt nie patrzy
Redaktorka w Lelum.pl, absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Do tej pory dziennikarsko spełniała się w redakcjach studenckich i szkolnych. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl