Małgorzata Rozenek: in vitro to jedyna szansa na kolejne, upragnione dziecko. Gwiazda stacji TVN wraz z mężem, Radosławem Majdanem nie traci nadziei, choć walka o zajście w ciążę jest trudna. Niedawno przyznała, że kuracja niesie za sobą przykre skutki uboczne. 

Małgorzata Rozenek: in vitro dało jej szansę na posiadanie dwóch synów. Teraz chciałaby urodzić dziecko swojemu obecnemu ukochanemu, Radosławowi Majdanowi. Na efekty trzeba jednak długo czekać, co więcej — kuracja pociąga za sobą pewne konsekwencje zdrowotne.

Małgorzata Rozenek: in vitro to jedyny sposób na kolejne dziecko?

Dla Małgorzaty Rozenek in vitro to jedyny sposób na kolejne dziecko, gwiazda mówiła o tym już wielokrotnie. W swojej książce In vitro. Rozmowy intymne napisała:

— Pochodzę z domu, w którym relacje rodzinne były bardzo bliskie. Mam starszego brata, mieliśmy wspaniałe dzieciństwo. Zawsze pragnęłam mieć dzieci. Chciałam im stworzyć taki dom, jaki mi stworzyli rodzice — otwarty, pełen miłości, tolerancji i zrozumienia.

Niestety, problemy zdrowotne sprawiły, że jedynym sposobem na zajście w ciążę okazało się in vitro. Dzięki zapłodnieniu pozaustrojowemu Małgorzata Rozenek urodziła już dwójkę dzieci, teraz wspólne z mężem starają się o kolejne. Gwiazda otwarcie mówi o kuracji i jej skutkach ubocznych.

— Pal licho, że moje ciało się zmienia, że puchnę w oczach i mam kłopoty ze snem – bo to są skutki uboczne terapii. To nie jest ważne — zdradziła w rozmowie z magazynem Party. 

Gwiazda podkreśla, że skutki uboczne dotyczące wyglądu nie mają znaczenia, liczy się efekt, czyli upragniona ciąża. 

Co Małgorzata Rozenek mówi o in vitro?

W książce gwiazda zdradziła, że poddanie się metodzie in vitro wymaga dobrej formy. Należy również podjąć odpowiednie kroki związane z przygotowaniem do zabiegu.  

— Należy zrobić wszystkie szczegółowe i kosztowne badania, wyleczyć infekcje, o których na ogół nie ma się pojęcia, warto też przeprowadzić badanie stomatologiczne. Do tego wyprostować gospodarkę hormonalną — ustawienie poziomu prolaktyny zajmuje nawet pół roku. 

Gwiazda dodała, że każdą próbę zapłodnienia metodą in vitro przypłaciła dodatkowymi kilogramami, a to przecież nie poprawia samopoczucia.

— Wciąż wierzymy i mamy nadzieję, że się uda, choć nasze próby na razie nie przynoszą rezultatu. Niestety, w trakcie leczenia przychodzi najgorszy moment, kiedy musisz powiedzieć dość, bo wiesz, że to już koniec, że wyczerpałaś wszystkie możliwości i nie ma nic więcej — powiedziała Małgorzata Rozenek w rozmowie z party.pl.

Prezenterka ujawniła także, że wraz z mężem mają deadline, do którego będą starać się o dziecko. Radosław Majdan okazał się bardzo wspierającym partnerem.

— Wspólnie stawiamy im czoło, przechodzimy przez to razem, trzymając się za rękę. Wtedy wszystko jest łatwiejsze — czytamy w Party.

W Polsce często in vitro jest uważane za tabu, Małgorzata Rozenek walczy z takim podejściem i szczerze mówi nie tylko o zaletach, ale także o problemach, z jakimi ten zabieg się wiąże.

ZOBACZ ZDJĘCIA MAŁGORZATY ROZENEK:

Małgorzata Rozenek: in vitro
instagram.com/m_rozenek/

Gwiazda opowiedziała o skutkach ubocznych in vitro.

Małgorzata Rozenek: in vitro
instagram.com/m_rozenek/

Dzięki in vitro gwiazda ma dwóch ukochanych synów.

Małgorzata Rozenek: in vitro
instagram.com/m_rozenek/

Z Radosławem Majdanem starają się o potomstwo.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Jacek Rozenek w poruszających słowach o udarze: „Mój stan był krytyczny”
  2. Anna Kalczyńska znów jest w ciąży? Opublikowała sugestywny post
  3. Michał Olszański zrezygnował z udziału w „Tańcu z Gwiazdami”. Dziennikarz zdradził powód
  4. 39-letnia Marta Kaczyńska publicznie karmi syna piersią na plaży. Ile lat ma dziecko?
  5. Nie poszła na ślub siostry. Powód powala

Źródło: Party, In vitro. Rozmowy intymne – Małgorzata Rozenek-Majdan

Poprzedni artykułW czasie randki zamawiała najdroższe dania. Reakcja chłopaka ją zszokowała
Następny artykułHusky leżał na ulicy i pilnował ciała przyjaciela. Nie ruszył się z miejsca przez cały dzień
Redaktor prowadząca w Lelum.pl Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na lubelskim UMCS-ie. Interesuje się polityką, kreowaniem wizerunku i show-biznesem. Fanka kina noir i kryminałów. W wolnych chwilach odwiedza warszawskie teatry.