Małgorzata Rozenek i jej współprowadzący z „Dzień Dobry TVN”, Krzysztof Skórzyński wzięli udział w ostatnim, specjalnym odcinku programu „Milionerzy”. Prezenterzy walczyli o pieniądze, które miały zostać później przekazane na fundację TVN.

Finalnie udało im się sięgnąć po naprawdę imponującą sumę, choć po drodze nie obyło się bez drobnych problemów. W związku z rezultatem internauci zaczęli dociekać, czy aby uczestnicy nie znali wcześniej pytań.

Małgorzata Rozenek o udziale w programie „Milionerzy”

Ostatecznie prowadzący „Dzień Doby TVN” ugrali bardzo pokaźną sumę. Zdobyli pół miliona złotych, które od razu zostały przekazane fundacji. Niewiele brakło, a udałoby im się sięgnąć po nagrodę główną, którą swoją drogą całkiem niedawno zgarnął jeden ze standardowych uczestników.

Małgorzata Rozenek ewidentnie bardzo przeżyła wieczór w studio „Milionerów”, dlatego postanowiła nieco się w tym temacie uzewnętrznić. Opublikowała obszerny post, w którym napisała o swoich odczuciach i przy okazji obaliła kilka mitów, które pojawiły się niedługo po nagraniu.

– Stres jest ogromny, ale to czyni tę grę piękną. Czujemy ogromną radość i dumę, że mogliśmy na ręce Katarzyny Kolendy-Zalewskiej złożyć czek na tak imponującą kwotę — napisała Rozenek.

Czy Małgorzata Rozenek znała pytania wcześniej?

Prowadzącym „Dzień Dobry TVN” poszło na tyle dobrze, że w sieci już zaczęły pojawiać się spekulacje, według których musieli oni wcześniej znać pytania, bo inaczej nie poszłoby im tak dobrze. Prezenterka postanowiła ustosunkować się do tych oskarżeń.

Stanowczo podkreśliła, że żadne z nich nie wiedziało, jak będą brzmiały pytania. Dodała także, że nikt im nie podpowiadał przy udzielaniu odpowiedzi. Cała rozgrywka przebiegła więc tak, jakby na ich miejscach siedzieli zwykli uczestnicy.

Warto podkreślić, że już wcześniej w podobnym tonie o swoim występie w programie „Milionerzy” opowiadał Cezary Pazura, dlatego należy wierzyć, że odcinki specjalne nie różnią się od standardowych niczym poza gośćmi. Aktor z kolei pojawił się w ramach charytatywnego epizodu z okazji Dnia Dziecka.

Zobacz post:

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Andrzej Piaseczny na granicy płaczu wspomina swojego tatę. „Jeśli mi brakuje ojca, to właśnie teraz”
  2. Romanowska usłyszała diagnozę. Miliony Polaków zmagają się z tym zaburzeniem
  3. Jakub Rzeżniczak udzielił przejmującego wywiadu po śmierci syna. Słowa piłkarza wyciskają łzy

 

 

Geodeta z wykształcenia, z pasji dziennikarz. Interesuję się piłką nożną, muzyką i wszystkim, co jest w stanie mnie rozbawić. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl