W 2017 roku Małgorzata Tomaszewska urodziła syna. Gwiazda rozpoczęła swoją przygodę z macierzyństwem, która okazała się dla niej ważną lekcją. Jakiś czas po tym, jak mały Enzo przyszedł na świat, młoda mama zafundowała sobie własną sesję zdjęciową. Chciała coś udowodnić. 

Jeszcze zanim poznaliśmy ją, jako gospodynię „Pytania na śniadanie„, Małgorzata Tomaszewska została młodą mamą. Mały Enzo ma już 5 lat i, bez wątpienia, jest obecnie najlepszym przyjacielem dumnej prezenterki.

Zaledwie rok po urodzeniu dziennikarka podjęła współpracę z TVP, a w ciągu następnych miesięcy wspięła się do pozycji twarzy stacji, u boku Olka Sikory. Jednak najważniejsze miejsce w jej sercu zajmuje syn. To właśnie jego pojawienie się na świecie dało gwieździe jedną z najważniejszych lekcji.

Małgorzata Tomaszewska chciała coś udowodnić. Tak prezentowała się młoda mama

Na Instagramie pojawiły się wyjątkowe fotografie. Po urodzeniu syna, Małgorzata Tomaszewska zafundowała sobie własną, niewymuszoną pracą ani projektami zawodowymi sesję fotograficzną.

Po urodzeniu synka 9 miesięcy poświęciłam tylko jemu i nabrałam dziwnego przeświadczenia, że mama już nie może być sexy. Że nie wypada, że to już było, a teraz jest macierzyństwo – wyznała.

Choć trudno w to uwierzyć, jedna z najpiękniejszych prezenterek TVP jeszcze kilka lat temu zmagała się z tym samym problemem, co wiele młodych mam na świecie. Kilka miesięcy spędzonych tylko z dzieckiem odebrało jej wiarę we własny seksapil. Wydawało się, że nowy rozdział w życiu jednocześnie był definitywnym końcem dla jej kobiecości.

Tymczasem, patrząc na zdjęcia, można odnieść zupełnie odwrotne wrażenie. Piękna i pełna seksapilu Małgorzata Tomaszewska eksponowała swoją figurę modelki, nie bojąc się pokazać dekoltu, brzucha ani bioder.

Choć wcale pokazała „za dużo”, sugestywne fotografie rozgrzały internautów do białości. Czy to w błękitnym kostiumie z kuszącymi rozcięciami, czy też w nieco bardziej „kowbojskiej” wersji rodem z amerykańskich plakatów, prezenterka sprawiła, że fani oniemieli.

Okazało się, że pomysł z sesją zaowocował czymś więcej, niż tylko spojrzeniem na samą siebie z perspektywy, i oczywiście uzyskaniem niecodziennej pamiątki. Małgorzata Tomaszewska skierowała swoje słowa do wszystkich mam. Opowiedziała o tym, co działo się w jej głowie, kiedy zobaczyła kadry.

Zrozumiałam gdzieś wewnętrznie, że mama to nadal kobieta i może czuć się piękna. Młode mamy — jesteśmy silne, piękne i możemy być też sexy. Kocham Was wszystkie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Wyświetl ten post na Instagramie

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Małgorzata Tomaszewska eksponuje nogi na swoim Instagramie. Najładniejsze nogi w TVP?
  2. Dominika Gwit przeszła pełną metamorfozę. Teraz zmieniła fryzurę i wygląda jak milion dolarów
  3. „Ranczo”: Zagrał zabawnego doktora, prywatnie bardzo cierpiał. O chorobie Wysockiego wiedzieli nieliczni

Redaktorka Lelum.pl i absolwentka Kultury Japonii PJATK w Warszawie. Koneserka horrorów i filmów klasy B., a ponadto wielka miłośniczka zwierząt. Lubi być tam, gdzie coś się dzieje, choć niekoniecznie w centrum uwagi. Zaczytana w reportażach podróżniczych, zwłaszcza z dalekiej Azji, uwielbia dzielić się ciekawostkami ze świata. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl