Mama Kacperka wciąż ma nadzieję, że chłopczyk odnajdzie się cały i zdrowy. Najprawdopodobniejszy dotąd scenariusz wydarzeń już popada w wątpliwość. W międzyczasie na jaw wyszły kolejne informacje dotyczące matki zaginionego chłopca. Jak wygląda sytuacja w jego rodzinie?

Kacperek zaginął tydzień temu wieczorem, tj. 27 kwietnia. Po chłopcu wciąż brak śladu, poszukiwania nie przynoszą oczekiwanych efektów. Sytuacja jest niezwykle poważna, dziecko ma tylko 3,5 roku. Jak się okazuje, chłopiec nie jest jedynym dzieckiem pani Joanny.

Mama Kacperka – najnowsze informacje

Pani Joanna, mama zaginionego chłopca, jest zrozpaczona. Kobieta nie chce wierzyć w to, że Kacperek utonął, bierze pod uwagę porwanie dziecka. Jak się dowiadujemy z portalu fakt.pl, zdradziła także kilka nowych szczegółów dotyczących rodziny 3,5-latka:

Ja jestem mamą nie tylko Kacperka, ale też córeczki i bliźniaków. Mam mnóstwo pracy przy dzieciach i nie wiem, z kim zadawał się mój partner, ale nie wierzę, by to jego niezałatwione sprawy były powodem zaginięcia Kacperka. Nie miałam z nikim zatargów i nie sądzę, by Rafał miał takie, aby nam dziecko uprowadzili. To już byłoby jakieś zwyrodnialstwo, to dla mnie chore.

  1. Od dziś wielkie zmiany w Polsce. Niestety, niektórzy są wściekli
  2. Wznowiono poszukiwania 3,5-letniego Kacperka. Niestety, policja przekazała złą wiadomość
  3. Dowiedzieliśmy się, w którym miesiącu ciąży jest Barbara Kurdej-Szatan. Zaniemówicie

Poszukiwania Kacperka wciąż trwają

Dotąd najbardziej prawdopodobnym scenariuszem było utonięcie chłopczyka w rzece Kwisie. Po tygodniu od zaginięcia coraz więcej osób poddaje to podejrzenie w wątpliwość. Mieszkańcy Nowogrodźca i znajomi rodziny dochodzą do wniosku, że do tej pory na pewno udałoby się odnaleźć ciało, a brak rezultatów być może świadczyć o tym, że dziecka wcale tam nie ma.

Coraz częściej pod uwagę jest brane porwanie. Podobno ojciec Kacperka, pan Rafał, miał problemy z pewnymi ludźmi. Informacje o tym, co się z nim dzieje, znajdziecie tutaj.

-Może doszło do jakiejś pomyłki, a teraz przetrzymują Kacperka. Boją się go oddać, bo wokół sprawy zrobił się wielki szum? – zastanawia się ciocia Kacperka, czytamy na fakt.pl.

Także sąsiedzi rodziny są pełni obaw. Na łamach Faktu jeden z nich powiedział, co podejrzewa. Sytuacja wygląda naprawdę poważnie.

-Jestem sąsiadem dziadków Kacperka. Wszyscy tu chłopaka szukali i aż trudno uwierzyć, że nadal ani śladu. Nie chce być złym prorokiem, ale może tu chodzić o pieniądze. Niedaleko jest granica. Z drugiej strony to jedyna szansa, że chłopczyk odnajdzie się żywy.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

rodzina
fot. policja.pl

Poszukiwania chłopca wciąż trwają.

ZOBACZ TEŻ:

  1. We wtorek mija bardzo ważny termin dla wszystkich Polaków. Ostatnia chwila na załatwienie sprawy
  2. Koniec z 14-dniową kwarantanną dla przyjezdnych. Będą nowe zasady przekraczania granic europejskiego państwa
  3. TVN wyemitował porażający materiał. Chodzi o Pawła Królikowskiego, ciężko uwierzyć, że pokazano szczegóły
  4. Nasz Nowy Dom: Katarzyna Dowbor spotkała się z prawdziwym dramatem. Musiała zareagować
  5. ”Królowe życia”: smutne chwile w życiu Dagmary. Gwiazda drży o los bliskiej osoby
  6. Andrzej Duda zabrał głos ws. doniesień o dymisji. Jest oficjalne stanowisko

źródło: fakt.pl

Redaktorka portalu Lelum.pl. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Miłośniczka wszelakich podróży, kuchni włoskiej, kryminałów i astronomii. W wolnych chwilach z niecierpliwością planuje kolejne wyjazdy.