Marcin „nienawidzi rozwydrzonych bab”. Mężczyzna jest przekonany o tym, że jego zdanie powinno być dla kobiet wyznacznikiem tego, w jaki powinny żyć. Jak można łatwo się domyślić, jego „dobrych rad” jeszcze nikt nigdy nie posłuchał. A jakimi jeszcze mądrościami postanowił nas uraczyć? Możemy zdradzić tyle tylko, że czytając je, łapaliśmy się za głowy.

Wielu mężczyzn nosi w sobie przekonanie, że z racji tylko tego, że są mężczyznami, ich zdanie automatycznie jest istotne dla kobiet, nawet zupełnie im obcych. Większość z nas była niestety, kiedyś zmuszona do podjęcia dyskusji z takim przypadkiem. Właśnie do nich należy Marcin, który zapewne, towarzystwa kobiet w prawdziwym życiu zbytnio się boi, żeby w ogóle się odezwać. 

Marcin: Pan i Władca

Mniej więcej w taki sposób mężczyzna przedstawia się w liście. Wymienia swoje niezliczone zalety, z których większość należy bardziej do kategorii „bycia przyzwoitym człowiekiem” niż cech wyróżniających. W zamian za czyny tak bohaterskie, jak nie pozostawianie brudnej bielizny na podłodze, Marcin stawia potencjalnym partnerkom długą listę wymagań.

Kobieta musi być posłuszna, cicha i zadbana. Nienawidzę rozwydrzonych bab w płaskich butach — rozpoczyna tyradę facet. — Amerykańskie lata 50., to dobry wzór! Kobiety powinny podkreślać swoje zalety, czyli wygląd i łagodność. To mężczyzna jest łowcą, on dominuje. Kobieta wyrażanie swoich poglądów niech zachowa na spotkania z koleżankami.

marcin
unsplash.com

Mężczyzna marzy o kobiecie, która będzie mu całkowicie posłuszna. 

„To nie seksizm!”

Marcin bardzo dobitnie wyjaśnia, co sądzi o miejscu kobiety w świecie i rodzinie. Według niego powinna zajmować się dziećmi, domem, podawaniem obiadu i schodzeniem z drogi mężowi. Trzeba przyznać, że te poglądy są imponująco przestarzałe nawet jak na seksistę. 

Tu czeka nas niespodzianka, bo mężczyzna zarzeka się, że jego poglądy to żaden seksizm. — Taki jest naturalny porządek rzeczy, tak natura to sobie wymyśliła. Ja nie mówię przecież, że kobieta jest gorsza, tylko że powinna znać swoje miejsce i zachowywać się jak kobieta. A nie krzykaczka w trampkach. 

Na koniec dodamy, że Marcin swój list kończy rozbrajająco szczerym wyznaniem, że nigdy nie był w poważnym związku i że kobiety jakoś za nim nie szaleją, chociaż podobno jest w miarę zamożny i niebrzydki. Jak myślicie? Zdradzić mu rozwiązanie tej zagadki?

ZOBACZ ZDJĘCIA:

marcin
Photo by The Lazy Artist Gallery from Pexels

Marcin jest przekonany o tym, że jest atrakcyjny jako partner. 

marcin
unsplash.com

ZOBACZ TEŻ:

  1. Wyższa płaca minimalna uderzy w dzieci. Maluchy zostaną bez pieniędzy
  2. Mąż umierał przy boku ukochanej żony. Ich córka stała się ostatnim świadkiem niewiarygodnego
  3. Jak pozbyć się nieprzyjemnego zapachu z butów? 5 niezawodnych sposobów
  4. Nagrał, co jego kot robi w nocy. Był zaskoczony zachowaniem swojego pupila
  5. Mężczyzna chciał zgwałcić 10-latkę. Załatwiła go tak, że do końca życia będzie odczuwał ból
  6. Rodzina zamknęła się w piwnicy i siedziała tam przez 9 lat. Powód jest zatrważający
Poprzedni artykułJaka fryzura do zabudowanej sukienki? Zaszalej i dodaj sobie pazura
Następny artykułSparaliżowana suczka została wyrzucona na ulicę. Dobrzy ludzie pomogli psu
Redaktorka działu lifestyle w lelum.pl Studentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim na specjalizacji medialnej. Interesuje się literaturą romantyzmu. Pisanie zawsze było jej pasją, którą rozwijała już od dzieciństwa. Dziennikarstwo jest karierą bliską jej sercu, chociaż nie wybrała tego kierunku studiów, by pracować nie tylko nad swoim warsztatem pisarskim, ale i pogłębiać miłość do Juliusza Słowackiego