Martyna Wojciechowska: adoptowana córka gwiazdy miała odwiedzić Polskę. Kilka lat temu podróżniczka realizując swój program Kobieta na krańcu świata, poznała Kabulę – obecnie swoją adoptowaną córkę. Teraz jest przybraną mamą dwóch dziewczynek z Tanzanii, które niedawno miały ją odwiedzić. Niestety, nie jest to możliwe.

Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że podróżniczka ma nie jedną, ale dwie adoptowane córki! Obie dziewczynki na co dzień mieszkają w Tanzanii, Kabula jednak jakiś czas temu przyjechała do Polski na wakacje i udało jej się sporo zwiedzić. Martyna Wojciechowska: adoptowana córka przyjechała odwiedzić przybraną mamę. Dlaczego nie przywiozła ze sobą siostry?

Martyna Wojciechowska: adoptowana córka nie może odwiedzić Polski?

Dziennikarka kilka lat temu w Tanzanii podczas kręcenia programu Kobieta na krańcu świata poznała Kabulę, obecnie 20-letnią dziewczynę cierpiącą na albinizm. Tanzania nie jest miejscem, w którym albinosom żyje się lekko – ich ciała traktowane są jako cenny ‚materiał’. Ucina się ich kończyny, by wykonywać z nich amulety, które według tamtejszych wierzeń mają mieć ogromną moc.

Taki los spotkał też Kabulę, którą Martyna Wojciechowska poznała w 2014 roku – dziewczyna pozbawiona jest prawej ręki. Jak mówi Martyna Wojciechowska, adoptowana córka nie od razu ją polubiła. Wszystko jednak z czasem się zmieniło, a po tym, jak Martyna stała się przybraną mamą dziewczyny łączy je silna więź!

Ile adoptowanych dzieci ma Martyna Wojciechowska?

Jakiś czas temu w Dzień Dobry TVN Wojciechowska przyznała, że na prośbę Kabuli adoptowała jeszcze jedną dziewczynkę z Tanzanii! 15-letnia Tatu została dość późno oficjalnie przedstawiona przez podróżniczkę. Dlaczego? Obie dziewczynki miały odwiedzić Martynę w Polsce w zeszłym roku. Przyjechała jednak tylko Kabula. Czemu Tatu nie dołączyła do siostry?

– Bardzo chciałam, żeby przyjechała też Tatu, moja kolejna przysposobiona córka, ale niestety ze względów formalno-prawnych, paszportowych i wizowych nie było to możliwe, więc mam nadzieję, że następnym razem – zdradziła gwiazda w rozmowie z Plejadą.

Jak powiedziała Martyna Wojciechowska, adoptowana córka nie może na razie jej odwiedzić, jednak tym razem podróżniczka zamierza wybrać się do niej! Dziennikarka zamierza wkrótce odwiedzić Tanzanię, by sprawdzić, jak dziewczynkom idzie w szkole. Po poznaniu uroczej Kabuli nie możemy się doczekać, by poznać również Tatu!

ZOBACZ ZDJĘCIA:

martyna wojciechowska, adoptowana córka
instagram.com/martyna.world

Kabula to 20-latka z Tanzanii cierpiąca na albinizm.

1
2
3
4
5
Poprzedni artykułPitbull śpi w łóżeczku z dzieckiem. Zachowanie bobasa podbiło serca internautów
Następny artykułDieta Katarzyny Bosackiej was zaskoczy! Będzie chudnąć przed kamerą
Redaktor prowadzący w Lelum.pl. Wielbicielka wszystkiego, co nietypowe, ale kocha też popkulturę. Eksperymentalna muzyka, dziwny makijaż i słodkie pieski to rzeczy, które na co dzień zaprzątają jej myśli. Uwielbia spotykać inspirujących ludzi i uczyć się nowych rzeczy, niekoniecznie przydatnych w codziennym życiu.