O wiecznej młodości legendy polskiej estrady mówi się już od lat. Jedni żartują, inni otwarcie zarzucają gwieździe nagminne korzystanie z dóbr medycyny estetycznej. Teraz Maryla Rodowicz zwróciła się wprost do wszystkich niedowiarków. Zdradziła sekret gładkiej twarzy. 

Jakiś czas temu media obiegły zaskakujące doniesienia: Maryla Rodowicz przeszła operację plastyczną. Nie był to jednak zabieg związany z samą urodą — można powiedzieć, że w tym przypadku uwielbiana przez gwiazdy gałąź medycyny uratowała wokalistce życie.

Królowa „Wakacyjnej Trasy Dwójki” doskonale zdaje sobie sprawę z plotek, jakie krążą na jej temat. W wywiadzie dla „Dzień Dobry TVN” gwiazda postanowiła raz na zawsze rozprawić się z mitem o sztucznym opóźnianiu starości.

Maryla Rodowicz zdradziła sekret gładkiej twarzy. Skomentowała temat operacji plastycznych

Kilka lat temu Maryla Rodowicz miała poddać się zabiegowi liposukcji, czyli odsysania tłuszczu. Dzięki wszczepieniu komórek macierzystych do kolan, odzyskała dawną sprawność, zaburzoną przez schorzenie stawów. Kolejna kontuzja sprawiła, że na początku tego roku znów trafiła do szpitala i tym razem czekała ją artroskopia.

– Później czeka mnie rehabilitacja, a potem mam nadzieję, że będę śmigała – mówiła z optymizmem.

Gwiazda dobitnie podkreśla, że są to jedyne operacje „plastyczne”, jakie przeszła. Teraz, w najnowszej rozmowie w „Dzień Dobry TVN” zwróciła się do wszystkich, którzy w mediach społecznościowych zasypują ją uwagami o „wyprasowanej twarzy” i regularnym kładzeniu się pod nóż.

Jestem niewolnicą swojego wyglądu. Często fani piszą na Facebooku: „Jaką ona ma wyprasowaną twarz, że oczywiście pocięła się sto razy i zrobiła sobie ileś tam zabiegów” – pożaliła się.

W wywiadach 76-latka niejednokrotnie podkreślała, że nie ma nic przeciwko medycynie estetycznej. Twierdziła nawet, że warto korzystać z możliwości, jakie dają nam współczesne technologie, jeśli tylko może to poprawić nasz komfort. Twierdziła jednak, że jako posiadaczka „dobrych genów”, może obejść się bez operacji.

Jaki jest więc sekret wiecznie młodej, gładkiej twarzy według Maryli Rodowicz?

– Otóż nie cięłam się, tylko moją tajemnicą jest sen. Dla mnie bardzo ważna jest twarz. Jestem fanką wyspanej twarzy, a żeby twarz była wyspana, muszę spać 10-11 godzin – zdradziła.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Maryla Rodowicz żyje jak „mniszka”. Gorzkie wyznanie artystki, od lat nie była w podobnej sytuacji
  2. Do końca tęsknił za ukochaną Henryką. Franciszek Pieczka był niesamowicie wdzięczny żonie, zrobiła dla niego piękną rzecz
  3. Ujawniono, co wyprawia się w domu Marka Kondrata i 38 lat młodszej żony. Antonina Turnau trzyma męża krótko?


Źródło: Fakt

Redaktorka Lelum.pl i absolwentka Kultury Japonii PJATK w Warszawie. Koneserka horrorów i filmów klasy B., a ponadto wielka miłośniczka zwierząt. Lubi być tam, gdzie coś się dzieje, choć niekoniecznie w centrum uwagi. Zaczytana w reportażach podróżniczych, zwłaszcza z dalekiej Azji, uwielbia dzielić się ciekawostkami ze świata. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl