Marzena Rogalska i Tomasz Kammel nie są już przyjaciółmi? Mogłoby się wydawać, że zarówno na ekranie, jak i poza nim dogadywali się bardzo dobrze. Jak się okazuje, dowód na odcięcie się od siebie widać w mediach społecznościowych. 

Tomasz Kammel nie tylko nie pożegnał koleżanki, ale być może między nimi wydarzyło się coś jeszcze innego. 

Marzena Rogalska i Tomasz Kammel nie są już przyjaciółmi? 

Marzena Rogalska swoim odejściem z TVP wywołała lawinę pytań bez odpowiedzi i wątpliwości dotyczących osób pracujących w telewizji publicznej. 

Jeszcze niedawno, jak przez wiele ostatnich lat, mogliśmy ją oglądać w duecie z Tomaszem Kammelem, z którym znała się i pracowała od wielu lat. 

Rogalska i Kammel byli niezwykle charakterystyczną parą – oboje stali się twarzami TVP. Ich twarze stały się niejako wizerunkiem samej telewizji. 

Bardzo często oboje pokazywali swoją przyjaźń w mediach społecznościowych. Również właśnie dzięki nim okazało się, że ich relacje nie są już tak bliskie, jak mogło się wcześniej wydawać. 

Tomasz Kammel nie pożegnał koleżanki, kiedy ta odchodziła z TVP, choć zrobiło to wielu jego kolegów i koleżanek, jak choćby Katarzyna Cichopek czy Maciej Kurzajewski. 

Jednak nie to zaalarmowało fanów. Zauważyli jeden mały szczegół. 

Rogalska i Kammel się zablokowali? Instagram pokazuje, że jest taka możliwość

Okazało się, że Marzena Rogalska i Tomasz Kammel przestali obserwować się na Instagramie lub nawet zdążyli się zablokować.

Świadczą o tym braki w oznaczeniach przy postach i zdjęciach każdego z nich – niegdyś pojawiało się tam konto któregoś z nich. 

Czy rzeczywiście przyjaźń Rogalskiej i Kammela się skończyła? Czy przed lub po odejściu dziennikarki doszło do jakiegoś konfliktu? 

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Tomasz Kammel (@tomaszkammel)

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

źródło: [plotek.pl]

Poprzedni artykułPamiętacie Klaudiusza z „Big Brothera”? Niesłychane, jak dzisiaj żyje ulubieniec widzów
Następny artykułPiotr Gąsowski opublikował przykre nagranie. Jego plany legły w gruzach „Mnie się płakać chce”