Mateusz Morawiecki często zamieszcza na Twitterze wpisy, w których informuje o krokach podejmowanych przez rząd w celu walki z epidemią koronawirusa oraz zwraca się z prośbami do społeczeństwa, aby poważnie traktowało zagrożenie pandemiczne. Tym razem premier postanowił zamieścić statystyki GUS-u, przedstawiające skalę prognozowanego spadku PKB. Reakcje internautów nie były chyba jednak takie, jakich by się spodziewał. 

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co ma do przekazania Mateusz Morawiecki
  • Jak brzmi komunikat premiera
  • Jakie są reakcje Polaków

Mateusz Morawiecki na bieżąco komunikuje Polakom, jaka jest sytuacja w kraju. Tym razem przekazał dobre informacje. 

Mateusz Morawiecki przekazał Polakom dobre wieści. Nie wszyscy podzielają jednak jego optymizm

Statystyki, które premier postanowił przytoczyć za pośrednictwem Twittera są zaskakująco pozytywne. Według danych GUS-u spadek PKB wyniesie zaledwie -2,8%, co jest wartością znacznie mniejszą, niż wskazywałyby na to poprzednie prognozy.

Premier w swoim wpisie chwali zaangażowanie przedsiębiorców i pracowników, którzy walczą, aby ich biznesy i miejsca pracy wytrzymały trudne czasy. Pozytywnie ocenia również działania rządu i wprowadzone przez niego rozwiązania antykryzysowe. 

Dobre wieści z @GUS_STAT. Przechodzimy recesję łagodniej niż prognozowano. Spadek PKB wyniesie zaledwie -2,8%. Wielki wysiłek przedsiębiorców i pracowników daje efekty. Wsparcie z budżetu państwa i tarcze antykryzysowe spełniają swoje zadanie. Mocny fundament do odbudowy – pisze Morawiecki na Twitterze.

Reakcje internautów na wpis premiera są jednak mieszane. O ile rzeczywiście większość osób docenia ciężką pracę i starania przedsiębiorców, którzy wszelkimi sposobami starają się ratować swoje firmy, tak jednak same działania rządu oceniane są różnie.

Część społeczeństwa nie uważa, aby rząd dobrze wywiązywał się z powierzonych mu obowiązków. Zdarzają się nawet wypowiedzi z zarzutami, iż władze celowo chcą zdusić gospodarkę, choć te nalezą już jednak do skrajnie ekstremalnych. 

Czy pozytywne prognozy rzeczywiście się sprawdzą?

Optymistyczne zapatrywanie się w przyszłość premiera Morawieckiego jest według wielu ekspertów nie do końca uzasadnione. Rzeczywista skala uszczerbku gospodarki wywołanego przez epidemię będzie bowiem zależała od najbliższych decyzji rządu. Przedłużenie obostrzeń do 14 lutego nie pozostanie obojętne przedsiębiorcom, którzy ze strachem czekają na to, co władze zrobią po tym terminie.

Niektórzy są na tyle zdesperowani, iż otwierają swoje biznesy pomimo wyraźnych zakazów. Z drugiej strony zza granicy dochodzą nas niepokojące wieści o nowej mutacji koronawirusa, która znacząco zwiększa jego zdolność do zarażania większej ilości osób. 

Kluczowe dla losów gospodarki może być zatem szczepionka. Im szybciej zaszczepią się rodacy, tym szybciej stłumione zostanie rozprzestrzenianie się patogenu. Mniejsza dobowa ilość zakażeń z pewnością wpłynie na decyzję rządu, co do zdejmowania kolejnych obostrzeń. 

Zobacz zdjęcie:

Premier Mateusz Morawiecki wystosował komunikat

 
Artykuły polecane przez redakcję Lelum: 

Poprzedni artykułNiewiarygodne, ile lat ma Jolanta Pieńkowska. W ogóle nie wygląda na swój wiek
Następny artykułDziewczyna Piotra Żyły dodała zdjęcie gór o zachodzie słońca