Mężczyzna w środę brał udział w koncercie w jednym z łódzkich lokali. Po imprezie okazało się, że jest on nosicielem koronawirusa. Wszystkie obecne osoby zostały poinformowane na oficjalnym Facebooku, lokal na ten moment jest zamknięty. Klienci są oburzeni.

Choć ogłoszono decyzję o zamknięciu szkół i instytucji kulturalnych, do piątku sytuacja wciąż była niepewna. Niektórzy profilaktycznie zostawali w domach, przechodząc na zdalny tryb pracy, a inni nie widząc realnego zagrożenia, brali udział w spotkaniach i wydarzeniach, z których mogli skorzystać. Jednym z przykładów było muzyczne Jam Session w lokalu Pop’n’Art w Łodzi.

Mężczyzna brał udział w koncercie

11 marca w środę, w Łodzi miało miejsce cykliczne wydarzenie Acoustic Jazz Jam Session. Mimo niepewnej sytuacji w kraju związanej z pandemią lokal zapraszał klientów i oferował bony na darmowy alkohol. Nieświadomi uczestnicy bawili się przy dźwiękach muzyki i promocyjnych drinkach. Wszystko zmieniło się, gdy Facebook obiegł niepokojący post.

Jeden z obecnych tam muzyków otrzymał pozytywny wynik na koronawirusa. Gdy mężczyzna przyznał się do tego publicznie, znajomi zaczęli udostępniać post, aby dotarł do jak największej liczby potencjalnie zagrożonych osób. Ostrzeżenie opublikował również sam lokal.

  1. Co z wypłatami 500 plus? Premier zabrał głos, już wszystko jasne
  2. Mamy przełom ws. koronawirusa? Naukowcy informują o skutecznym leku, jest znany od 70 lat
  3. Husky uczy dziecko mówić. Rozbrajające wideo, rodzice płakali ze śmiechu

Koronawirus: zalecenia

Lokal opublikował ostrzegawczy post zarówno na oficjalnym profilu jak i stronie wydarzenia.

– Właśnie dowiedzieliśmy się, że jedna z osób obecnych na środowym Jam Session potwierdziła dziś u siebie przypadek wirusa SARS-CoV-2. Zgodnie z zaleceniami Stacji San-Epid namawiamy wszystkich, którzy zjawili się w naszym lokalu od środy lub mieli kontakt z takimi osobami na dwutygodniową kwarantannę – napisano na Facebooku.

Klienci są oburzeni nieodpowiedzialną postawą organizatorów, choć ci tłumaczą, że informowali o sytuacji na bieżąco i stosowali się do wytycznych odpowiednich służb.

Zalecenia w takim przypadku to trwająca 2 tygodnie kwarantanna domowa, aby obserwować, czy pojawiają się niepokojące objawy jak gorączka, kaszel, duszności czy problemy z oddychaniem. Jeżeli wyżej wymienione dolegliwości będą utrzymywały się na przestrzeni tych dni, należy bezzwłocznie powiadomić stację sanitarno-epidemiologiczną pod numerami: 42 253 62 00 bądź 42 253 99 00.

Lokal jest obecnie zamknięty do odwołania.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

mężczyzna
fot. pixabay/valelopardo

Badania wykazały, że obecny na koncercie mężczyzna ma koronawirusa.

mężczyzna
Fot. unsplash.com @Free To Use Sounds

Właściciele szybko poinformowali o zaistniałej sytuacji i zaleciły gościom dwutygodniową kwarantannę.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Kobieta wyleczona z koronawirusa zdradza, co zrobiła, żeby wyzdrowieć. Nie była nawet hospitalizowana
  2. Polacy uwięzieni za granicą, bójki o bilety do Polski. Dramatyczna sytuacja na lotniskach
  3. Gwiazda ”M jak miłość” utknęła za granicą. Jest zrozpaczona: ”Błagam, niech się ktoś odezwie”
  4. Julia Wieniawa nie wytrzymała emocji. Decyzja Polsatu ws. koronawirusa wywołała morze łez
  5. Lista sklepów, które zostaną zamknięte. Jest oficjalny komunikat Ministerstwa Zdrowia
  6. Oficjalna wiadomość. Ważne zmiany dotyczące zakupów w Polsce

źródło: fakt.pl, facebook

Poprzedni artykułŻona Cezarego Pazury pokazała dom po remoncie. Jest luksusowo, tapeta kosztowała majątek
Następny artykułRasa, która przyciąga swoją brzydotą. Niestety, psy żyją bardzo krótko
Redaktorka Lelum.pl. Absolwentka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Swoje życie postanowiła związać z dziennikarstwem i muzyką. W wolnych chwilach ćwiczy jogę, chodzi na festiwale filmowe i tworzy poezję.