Michał Wiśniewski przechodzi trudne chwile. Kochana Ciociu Marysiu, to był straszny rok. Odeszło wielu bardzo bliskich ludzi. Zawsze wydawało mi się, że jesteś niezniszczalna – napisał.

Kobieta miała 97 lat i była zastępczą mamą piosenkarza. Wpis Michała Wiśniewskiego poruszył internautów.

Michał Wiśniewski stracił jedną z najważniejszych kobiet

Gwiazdor Ich troje wspomniał, że ostatni rok był wyjątkowo trudny, odeszło wiele bardzo bliskich mu osób. Śmierć pani Marii to dla niego kolejny cios. Jak zaznaczył, dostał od niej wiele cennych rad, które przekaże swoim dzieciom.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

 

– Zawsze wydawało mi się, że jesteś niezniszczalna. 97 lat to zacnie ale za krótko dla tych co pozostają w smutku i żalu za Twoje dobre serce i poświęcenie. 11 listopada będzie mi się zawsze przede wszystkim kojarzył z urodzinami mojej zastępczej mamy 1986-1987. Wychowywałaś zresztą nie tylko mnie. Zawsze żyłaś dla innych. Wielu dobrych rad nie posłuchałem ale będę je przekazywał dalej swoim dzieciom. Z twoich pamiętników dowiedzą się jak można być porządnym człowiekiem po niewolniczej pracy w III Rzeszy i 50 latach przy maszynach włókienniczych w robotniczej Łodzi. Kocham Cię bardzo i pilnuj mi taty. Do zobaczenia kochana! – czytamy na Instagramie.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez Michał Christian Wiśniewski (@m_wisniewski1972)

 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: Instagram

Wydawca w Lelum.pl. Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na lubelskim UMCS-ie. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: marta.m.kulik@gmail.com.