Miód spadziowy to produkt niezwykle wartościowy. Jest on najdroższy ze wszystkich miodów, ale jego cena jest jednak całkowicie uzasadniona. Spadź, z której powstaje występuje w niektórych regionach naszego kraju tylko raz na kilka lat.

Miód spadziowy poza sposobem produkcji wyróżnia się na tle innych przysmaków Kubusia Puchatka, także swoimi wartościami odżywczymi oraz walorami smakowymi. Ma też bardzo charakterystyczny kolor.

Miód spadziowy właściwości

Najważniejszą rzeczą odróżniającą miód spadziowy od innych miodów jest fakt, że nie powstaje on z nektaru. Jest to produkt zbieranej przez pszczoły spadzi, czyli wydzieliny mszyc. Owe mszyce żywią się sokiem z rurek liści lub igieł, warto jednak zaznaczyć, że nie przyswajają nadmiaru cukru. Zdarza się też spadź zbierana bezpośrednio z drzew. W Polsce najczęściej są to drzewa iglaste, ale nie tylko. Poza sposobem jego powstawania, od miodu nektarowego różni go jeszcze to, że zawiera on nieporównywalnie więcej składników odżywczych! Aż dziewięciokrotnie więcej pierwiastków, mających wpływ na nasze zdrowie znajdziemy właśnie w miodzie spadziowym. Są one też łatwiej przyswajalne. Ma także dwukrotnie więcej aminokwasów. Jest gęstszy od miodu nektarowego.

Warto nadmienić, że miód królewski, bo tak też bywa nazywany miód spadziowy, ma w swoim składzie tak wyjątkowe składniki jak chociażby srebro, molibden, wanad czy cynę. Molibden to jeden z najrzadziej występujących pierwiastków na Ziemi. Jego rola w naszym organizmie jest jednak nie do przecenienia. Umożliwia przyswajanie żelaza, dzięki czemu zapobiega anemii. Ponadto umożliwia produkcję enzymów, które są nam przecież niezbędne do prawidłowego wchłaniania tłuszczów oraz cukrów. Jeśli natomiast zastanawiacie się, do czego potrzebujemy pierwiastka o wdzięcznej nazwie wanad, spieszymy z wyjaśnieniem. Wanad obniża poziom lipidów we krwi, uczestniczy także w powstawaniu tkanki chrzęstnej. Choć nie jest to tak rzadki metal, jak chociażby molibden, jego niedobór może powodować cukrzycę oraz choroby układu krwionośnego.

Miód spadziowy iglasty

Jak sama nazwa wskazuje miód spadziowy iglasty, pochodzi z drzew iglastych. Spadź z tego rodzaju drzew ma nieco łagodniejszy smak niż ta pozyskiwana z drzew liściastych. Jeśli chodzi o jego barwę, jest ona ciemna, blisko jej do czerni z domieszką zieleni, czasem szarości. W smaku delikatny z wyczuwalnym aromatem z żywicy (żywicznym). Uzyskiwany jest on z takich drzew jak świerk, modrzew, jodła czy sosna. Świerki występują w Polsce głównie na południu i północno-wchodniej części kraju. To właśnie spadź z tego drzewa posiada najwięcej właściwości antybiotycznych. Niezwykle interesującym faktem jest to, że aktywność antybiotyczna miodu potrafi wzrosnąć nawet 220-krotnie po zmieszaniu go z wodą.

Miód spadziowy iglasty ma szereg zastosowań zdrowotnych. Świetnie sprawdza się przy takich schorzeniach jak nerwica, choroby serca czy dolegliwości układu pokarmowego. Często stosowany jest przy zaparciach czy rewolucjach jelitowych. Ułatwia odkrztuszanie. Sprawdzi się przy łagodzeniu symptomów zapalenia oskrzeli, astmy, zapalenia płuc czy nawet gruźlicy. Można konsumować ten rodzaj miodu, a nawet jest to wskazane w połączeniu z naparem ziołowym np. z szałwii lub tymianku. Popularne są także połączenia miodu iglastego z koprem włoskim i krwawnikiem. Możliwości jest dużo.

Miód spadziowy liściasty

Miód spadziowy liściasty pochodzi albo z drzew liściastych, albo owocowych. Jeżeli pozyskujemy go z tych pierwszych, nie powinniśmy oczekiwać wygórowanych walorów smakowych. Uzyskiwany z drzew owocowych, mimo że też nie należy do najbardziej apetycznych, posiada charakterystyczny aromat kwiatowy. Zarówno ten z drzew liściastych, jak i z owocowych jest cierpki w smaku. Uzyskać ten rodzaj miodu możemy z takich drzew jak lipa, jawor, klon, buk, wierzba, a także z głogu. Przybiera barwę ciemnożółtawą.

Miód spadziowy liściasty usprawnia leczenie takich dolegliwości jak choroby dróg moczowych czy problemy wątrobowe. Sprawdza się także przy jesiennych przeziębieniach czy chorobach układu oddechowego. Warto również nadmienić jego właściwości przeciwzapalne i dezynfekujące. Przyspiesza gojenie ran, a także oparzeń. Korzystnie wpływa na układ krążenia. Rozszerza naczynia wieńcowe i poprawia stan naszego krążenia krwi. Jest to bardzo istotna właściwość, zwłaszcza dla osób w podeszłym wieku lub mających predyspozycje do tego typu dolegliwości. Bardzo dobrze wpływa na kondycję nerek. Często stosowany jest także w chorobach reumatycznych, czyli tych atakujących układ ruchu, finalnie mogące prowadzić nawet do fizycznej niepełnosprawności. Pijmy zatem miód, bo warto.

Miód spadziowy właściwości lecznicze

Miód spadziowy to jeden z kluczowych elementów lecznictwa naturalnego. Przede wszystkim zmniejsza on toksyczny wpływ takich napojów jak alkohol, kawa czy nawet herbata. Ciekawym pomysłem jest dodawanie miodu do herbaty. Poza walorami smakowymi zmniejsza on jej szkodliwość. Zastępując cukier miodem spadziowym, poprawiamy kondycję naszego ciała. Zawiera on bowiem więcej węglowodanów niż cukier, a przy tym mniej kalorii. Włączenie do swojego jadłospisu najdroższego na rynku miodu pozytywnie wpłynie także na nasz stan psychiczny. Obniża on niepokój, a nawet pomaga w walce ze zmorą dzisiejszych czasów, czyli bezsennością. Wzmacnia odporność i co niezwykle istotne, ma on właściwości odtruwające. Co to oznacza w praktyce? Bardzo ważne jest włączenie go do swojej diety w wypadku gdy narażeni jesteśmy na wpływ toksycznych substancji, chociażby podczas pracy w kopalni (co istotne, iglasty sprawdzi się w tym wypadku lepiej niż liściasty). W Niemczech podawano go pracownikom kopalni uranu, aby zneutralizować szkodliwe działanie tego promieniotwórczego pierwiastka. Posiada także działanie antynowotworowe. Ważna uwaga, nie podgrzewajmy nadto miodu, zniszczymy w ten sposób jego cenne właściwości.

Miód spadziowy ma także tak nietypowe zastosowania, jednym z nich jest jego wkład w usuwanie kamienia nazębnego. Proces tworzenia się kamienia nazębnego zależny jest od bardzo wielu czynników, takich jak, chociażby wiek, płeć czy przebyte choroby. Nieodpowiednio leczony może prowadzić do chorób dziąseł i innych dolegliwości jamy ustnej. Miód spadziowy pomaga nam pozbyć się tego gagatka. Żeby sprawiedliwości stało się zadość, warto nadmienić, że również miód akacjowy ma na tym polu swoje zasługi. Nie zmienia to jednak faktu, że miód spadziowy także. Zatem warto.

Miód spadziowy zastosowanie

Jak już wcześniej wspominaliśmy, miód spadziowy zawiera w sobie składniki odżywcze dość rzadko występujące na naszej planecie, jak np.molibden. Pierwiastki takie nazywamy mikropierwiastkami. Te, które są dużo bardziej powszechne to z kolei makropierwiastki, takie jak potas, fosfor czy sód. Miód spadziowy, zwłaszcza iglasty, zawiera w sobie i te, i te. Jaki z tego wniosek? Świetnie sprawdzi się w leczeniu anemii czy też hiperwitaminozy. Hiperwitaminoza to nadmiar witamin w organizmie, są nimi A D E K. Specjalnie bez przecinków, bo razem tworzą znane wszystkim polskie imię. Łatwiej zapamiętać;) To właśnie nadmiar tych czterech rozpuszczalnych w tłuszczach witamin prowadzi do tego schorzenia. Objawia się ono nadmierną męczliwością, utratą apetytu, może nawet prowadzić do powstania nowotworu. Miód spadziowy idealnie nada się także jak wspomagacz regeneracji osłabionego organizmu, czyli takiego, którego system odpornościowy chwilowo kuleje.

Miód spadziowy to także źródło witamin. Warto jednak nadmienić, że nie są to duże ilości. Znaleźć w nim możemy witaminę A, B2, B6, C, PP i K. Witamina PP to inaczej niacyna. Odpowiada ona za wydajność naszych komórek. Witamina K korzystnie wpływa na krzepliwość krwi. Jej niedobór może skutkować nadmiernie obfitymi miesiączkami. Bierze także udział w homeostazie wapnia. Dla naszego układu nerwowego niezmiernie ważna jest natomiast witamina B6. Odpowiada ona za jego prawidłowe działanie, wpływa także na rytmikę i skurcze serca, a także podnosi odporność organizmu. Bez niej niemal niemożliwe byłoby stworzenie przeciwciał. Zresztą podobnie jak bez witaminy B2. Nazywana jest pirydoksyną, ale powszechniejszy w użyciu jest po prostu skrót B6. Uff, sporo tej wiedzy;)

Jak powstaje miód spadziowy?

Odpowiedzialne za całe zamieszanie są mszyce, miodówki i czerwce, które wgryzają się w drzewa w celu wysysania z nich ich krwi, czyli oczywiście soku, a następnie wydalają spadź. Pszczoły zbierają ową wydzielinę, później mieszają ją z pozyskanym z roślin, sokiem. Mszyce to małe owady żerujące na roślinach, często będące zmorą ogrodników. Mają jednak, jak się okazuje, swoje plusy. Istnieje blisko 5 tys. gatunków tych masowo występujących stworzeń. Czerwców jest jeszcze więcej, przynajmniej jeśli chodzi o liczbę gatunków, bo ok. 7 tys. Charakterystyczną cechą tych pluskwiaków jest ich dymorfizm płciowy.

Najbardziej intrygujące wydają się jednak miodówki. Skąd ich nazwa? Produkują one bardzo duże ilości spadzi, zwłaszcza w stadium larwalnym. Owady te liczą ok. 5 mm, a ich alternatywna nazwa to koliszki. Ot, taka ciekawostka.

Miód spadziowy uzyskiwać możemy w zależności od klimatu sprzyjającym, bądź nie drzewom, z którego możemy go pozyskiwać. Jego produkcja jest dość powszechna w Niemczech oraz w północnej Kalifornii. Jego smak, zapach i właściwości, jak wcześniej nadmienialiśmy zmieniać się jednak będą w zależności od rodzaju drzewa, z którego pochodzi. Nie bez znaczenia są także warunki, w jakich drzewo przebywa.

Ile kosztuje i gdzie go kupić?

Ceny miodu spadziowego mogą sięgnąć nawet kilkudziesięciu złotych. Dostępny jest w sklepach, takich jak Carrefour czy tych bardziej specjalistycznych. Rozpoznawalne marki w zakresie rozpowszechniania tego towaru to np. Pasieka z pasją czy Pole na stoleMarki te to produkcje rodzinne z wieloletnią tradycją. Osoby za nie odpowiedzialne to osoby zajmujące się pszczelarstwem na co dzień i mające ze sobą lata praktyk w tym zakresie. Warto decydować się zatem na lokalnych producentów, a także uważnie czytać etykiety. To chyba tak, jak z większością produktów;)

 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Olej kokosowy – zbawienny wpływ na zdrowie i urodę
  2. Dieta OXY- wszystko, co powinieneś wiedzieć o diecie proteinowej
  3. Dieta lekkostrawna – wszystko, co powinieneś wiedzieć, aby odciążyć swój przewód pokarmowy
  4. 8 skutków palenia, których nie przewidziałeś [ZDJĘCIA]

źrodła: wcinajmiod.pl, czytelniamedyczna.pl, bonavita.pl, portal.abczdrowie.pl

ładowanie...

Zobacz również