Sytuacja, która miała miejsce na warszawskim Mokotowie, nie bez powodu zadziwia nawet najbardziej odpornych na tego typu sytuacje. Trójka nastolatków zachowała się bowiem w sposób, który trudno sobie wyobrazić. Napadli oni bowiem starszą osobę.

Trójka młodych osób napadła na staruszka

Do incydentu doszło kilka dni temu przy ulicy Pejzażowej na warszawskim Mokotowie. Wieczorem, przy jednym z tamtejszych podziemnych parkingów, gdzie kierowcy jednego z aut uniemożliwiono wjazd na standardowo zajmowane przez niego miejsce. Starszy mężczyzna użył klaksonu, by zmusić tym samym osoby w aucie (okazało się, że wewnątrz przebywała trójka ludzi) do przeprakowania samochodu.

Pomiędzy kierowcami obu pojazdów wywiązała się krótka wymiana zdań. Z powolną prędkością 72-latek wjechał na płytę garażu podziemnego, ale w bocznym lusterku zobaczył, jak cała trójka biegnie w jego kierunku. Był to kierowca oraz pasażerowie zaparkowanego Renault – przekazała mediom przedstawicielka mokotowskiej policji.

Zaczęli oni kopać auto mężczyzny po błotnikach opla i pluć w jego kierunku. Kierujący skierował się tym samym w stronę bramy, a także powiadomił odpowiednie służby. Trójka uciekła zaś z miejsca zdarzenia.

Bardzo szybko jednak została ona aresztowana przez funkcjonariuszy. Trójką młodocianych przestępców zajmie się teraz prokuratura, a w dalszej perspektywie również sąd.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Źródło: Super Express

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kilka wskazówek, aby wyglądać doskonale na zdjęciach z wakacji
  2. Opalenizna jak u gwiazd? Znamy na to rewelacyjny sposób
  3. Antek Królikowski nie nosi obrączki? Fani zaniepokojeni
     

Redaktor