Jeden z tabloidów przekazał nieprawdopodobne doniesienia ws. Kasi Lenhardt. Okazuje się, że polska modelka na kilka dni przed śmiercią miała zostać zmuszona do podpisania umowy z Jerome Boatengiem, jej byłym partnerem. Zgodziła się do zachowania absolutnej ciszy ws. relacji z Boatengiem – możemy przeczytać w niemieckim Bild.

25-letnia polska modelka Kasia Lenhardt nie żyje. Ciało zostało znalezione w jej mieszkaniu w berlińskiej dzielnicy Charlottenburg 9 lutego. Kobieta najprawdopodobniej popełniła samobójstwo. Teraz na jaw wychodzą kolejne fakty dot. jej odejścia. Niemieckie media miały dotrzeć do dokumentu, który Polka miała zawrzeć ze swoim byłym partnerem – piłkarzem Bayernu.

Polska modelka i jej trudna relacja z piłkarzem

Bild przekazuje, że z zapisu umowy wynika, że modelka zobowiązała się do milczenia nt. swojego związku z obrońcą Bayernu. Polka miała podpisać dokument na krótko przed swoją śmiercią.

Gwiazda niemieckiej edycji Top model od kilku miesięcy spotykała się z wyżej wspomnianym sportowcem. Na samym początku znajomości para nie obnosiła się ze swoim uczuciem, a o ich związku wiedzieli tylko najbliżsi znajomi i rodzina.

Po dwóch miesiącach bycia razem zakochani postanowili oficjalnie przekazać, że są parą. Jednak miłosna sielanka nie trwała zbyt długo. Na początku lutego prasa rozpisywała się o ich rozstaniu.

Podobno ich drogi nie rozeszły się pokojowo, a nad wszystkim wisiał niemały skandal. Byli kochankowie nie szczędzili sobie przykrych słów w tym temacie, rozpoczęły się słowne przepychanki.

Modelka miała milczeć? Nowe fakty dot. Kasi Lenhardt

Zaledwie kilka dni po rozstaniu ze sportowcem Kasię znalezioną martwą w jej własnym mieszkaniu. Sprawą zajęła się policja i prokuratura. Ze wstępnych ustaleń wynika, że modelka popełniła samobójstwo. Teraz Bild dotarł do nowych informacji.

Niemiecki tabloid przekazał, że 25-latka pozostawiła po swojej śmierci dokument. W umowie miała zobowiązać się do nieujawniania niczego nt. swojego związku z obrońcą Bayernu.

Można w nim przeczytać, że modelka zgodziła się do „zachowania absolutnej ciszy” ws. relacji z Boatengiem – pisze magazyn w artykule pt. Zmusił Kasię do milczenia.

W umowie dodano, że w przypadku złamania jej zapisów, niemiecki zawodnik mógł domagać się od modelki wysokiego odszkodowania. W sprawie śmierci Kasi pojawia się coraz więcej spekulacji.

Jak na razie sam zainteresowany Jerome w żaden sposób nie odniósł się do artykułu, który pojawił się w Bild. Co myślicie o tej sytuacji? Czy może mieć ona jakikolwiek związek z nieco tajemniczą śmiercią modelki?

Zobacz zdjęcia:

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez KASIA (@kasia_lenhardt)

Nie żyje Kasia Lenhardt.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez KASIA (@kasia_lenhardt)

Była związana z jednym z piłkarzy Bayernu, z którym niedawno się rozstała.

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez KASIA (@kasia_lenhardt)

Niemiecki Bild donosi, że modelka miała zostać zmuszona do podpisania dokumentów dot. jej związku ze sportowcem.

 

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródła: tvp.info, jastrzabpost.pl

Poprzedni artykułCórka Huberta Urbańskiego jest utalentowaną artystką. Swoją pracą wspiera strajk kobiet
Następny artykułEwa Mrozowska z ,,Gogglebox” odświeżyła fryzurę. Na jej głowie pojawił się najmodniejszy odcień blondu
Redaktorka w Lelum.pl, absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Do tej pory dziennikarsko spełniała się w redakcjach studenckich i szkolnych. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl