Monika Mrozowska 19 stycznia po raz czwarty została mamą. Na świat przyszedł jej synek Lucjan. Wesołą nowinę przekazał w mediach społecznościowych partner aktorki. Gwiazda z kolei podzieliła się z fanami odważną sesją wykonaną kilka dni po porodzie.

Monika Mrozowska nie ma zamiaru zakłamywać rzeczywistości i kilka dni po porodzie pozować z płaskim brzuchem. – Tak wygląda rzeczywistość – napisała. 

Monika Mrozowska zrobiła sobie odważną sesję

Monika Mrozowska jest niezwykle szczęśliwa, ponieważ na początku nowego roku dołączył nowy członek rodziny. Mały Lucjan urodził się 19 stycznia, o czym poinformował partner aktorki. W domu gwiazdy była radość nie do opisania. 

Gwiazda jest już w domu, gdzie zajmuje się swoim synem i trójką pozostałych dzieci. Monika nie rezygnuje jednak z mediów społecznościowych, gdzie cały czas publikuje treści. Ostatnio podzieliła się odważnymi zdjęciami z domowej sesji.

Widać na nich poporodowy brzuszek. Aktorka nie ma zamiaru udawać, że w tydzień wróciła do figury sprzed ciąży. Dodała w sieci wymowny post.

– „Długo zastanawiałam się, czy wrzucać tutaj takie zdjęcia…” Serio? Nie zastanawiałam się wcale. Sobota. 23.01. Cztery (!!!) dni po porodzie. Moje piersi są twarde jak kamień, i wielkie jak melony z Biedronki – zaczęła wpis.

Monika Mrozowska o swoim ciele 

Monika Mrozowska nie ma problemu z pokazywaniem ciała po porodzie. Ma świadomość, że niewiele kobiet ma idealną sylwetkę w kilka dni po przyjściu na świat malucha. Gwiazda nie ma zamiaru dołączać do grona celebrytek, które zakłamują rzeczywistość.

Muszę tłumaczyć mojemu starszemu synowi, że w tym „wielkim” poporodowym brzuchu wcale nie ma kolejnego brata i że nie mogę wziąć go na ręce, bo pod tym brzuchem mam zaszytą dziurę, przez którą lekarze wyciągnęli Lucka… Oczywiście muszę ją pokazać, bo młody nie dowierza – opisuje swoją rzeczywistość Mrozowska. 

Wpis Moniki spotkał się z ogromnym zainteresowaniem. Widać, że jest przemyślany i niosący jakąś wartość.

– Tak było 3 dni temu… Tak ma prawo wyglądać ciało po porodzie, wykonało tak niesamowitą pracę przez długich 9 miesięcy, że wymaganie od niego, by po kilku godzinach wróciło do siebie, to zbrodnia na żywym organizmie…

Gwiazda podkreśla również, że nie ma zamiaru brać udziału w wyścigu jak szybko wróci do formy. Będzie regenerowała swoje ciało w takim tempie, w jakim czuje i jest jej dobrze. 

– Także moje drogie panie… nie wszystkie po porodzie wyglądamy jak (i tu proszę wpisać dowolne nazwisko, które wywoływało u Was frustrację), większość z nas wygląda NORMALNIE, bo to, co widzicie na zdjęciach to stan NORMALNY – skwitowała.

Zobacz zdjęcia:

Monika Mrozowska zrobiła sobie odważną sesję

Monika Mrozowska pokazała ciało kilka dni po porodzie

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Poprzedni artykułAnita Werner z narzeczonym przekazali wesołą nowinę
Następny artykułMąż brał prysznic, gdy przyszedł do niego SMS. Żona wzięła telefon do ręki i aż przeszły ją ciarki
Redaktor prowadząca w Lelum.pl. Absolwentka dziennikarstwa na warszawskim Uniwersytecie SWPS. Z mediami związana od ponad 7 lat. Karierę zaczynała w portalu o tematyce kobiecej, później związała się z wydawnictwem Edipresse, do którego należy m.in. Party.pl. Ostatnie lata związana z Wirtualną Polską, gdzie pisała teksty o tematyce show-biznesowej, a także reportaże społeczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: patrycjaceglinska@gmail.com