Czy nowa kolekcja Moschino jest plagiatem? Edda Gimnes pozywa włoską markę

Nie możemy wyświetlić tej galerii.

Moschino dopuściło się plagiatu? Włoska marka pokazała wczoraj nową kolekcję, w której wszystkie kreacje pokryte były specyficznymi bazgrołami — jakby namalowanymi flamastrem. Motyw bazgrołów był łudząco podobny do projektów pewnej młodej projektantki. Czy Moschino dopuściło się kolejnego plagiatu?

Pokaz najnowszej kolekcji Moschino był wielkim wydarzeniem, a na wybiegu można było zobaczyć m.in. Gigi i Bellę Hadid czy Kendal Jenner. Następnego dnia młoda projektantka z Norwegii opublikowała zdjęcie z pokazu włoskiej marki i publicznie oskarżyła włoską markę o plagiat.

Moschino ukradło projekty Eddy Gimnes?

Edda Gimnes wcześnie rano opublikowała na swoim profilu na Instagramie zdjęcie z pokazu nowej kolekcji włoskiej markii zestawiła ze swoimi wcześniejszymi projektami. Podobieństwo było oczywiste. Młoda projektantka nie ukrywała swojego zawodu i pod zdjęciem napisała bardzo długi komentarz:

– Obudziłam się bardzo zawiedziona, a na skrzynce mailowej czekało na mnie kilkadziesiąt wiadomości od osób, które wczoraj widziało pokaz nowej kolekcji Moschino.

– Zeszłego roku w listopadzie spotkałam się w Nowym Jorku z osobą pracującą dla Moschino i pokazałam mu wszystkie moje projekty z bazgrołami. Oglądając wczoraj pokaz nowej kolekcji tej marki bardzo mnie zasmuciło. Czuję się okropnie wiedząc, że ktoś świadomie użył moich dwóch projektów – SS16 i SS17 jako wzorów do stworzenia kolekcji i nie wspomniał o mnie ani słowem. – Żaliła się projektantka.

Młodych projektantów można łatwo wykorzystać, ale ja na to nie pozwolę. Popatrzcie na zdjęcia z wczorajszego pokazu Moschino i porównajcie je z moimi projektami. Zdecydujcie po której stronie leży prawda. – Zakończyła roztrzęsiona Gimnes.

Czy Edda Gimnes ma rację i Moschino faktycznie dopuściło się jawnego plagiatu? Młoda norweska projektantka narobiła bardzo dużo szumu w mediach społecznościowych swoim wpisem o plagiacie. Projektant Moschino, Jeremy Scott był już poprzednio oskarżany o plagiat kopiując grafiki artysty Jimbo Phillipsa bez jego zgody w 2013 roku.

Jeremy Scott wystosował oświadczenie w sprawie rzekomego plagiatu mówiąc m.in. że inspiracją dla kolekcji Moschino były stare projekty tej marki. Scott pokazał w serii InstaStories projekty sprzed kilku lat, które miały stanowić bezpośrednią inspirację dla nowej kolekcji.

Duże i znane marki notorycznie dopuszczają się plagiatów i kradną pomysły mało znanych projektantów. Bardzo rzadko młody projektant decyduje się wystąpić przeciwko dużemu domowi mody czy znanemu koledze po fachu.

A wy co myślicie? Czy włoska marka faktycznie dopuściło się plagiatu i ukradło projekty Eddy Gimnes? Czy projektantka powinna pozwać znaną markę?

ZOBACZ TEŻ:

  1. Paleta do makijażu – sprawdź, które kolory królują tego lata
  2. Kurtka jeansowa, czyli ponadczasowy element w twojej garderobie
  3. Znaki zodiaku: Jak najlepiej dobrać partnera? [ZDJĘCIA]

źródło: fashionista.com, smh.com, trendingallday.com hypebae.com