Nagranie ze szpitala we włoskim Bergamo wyciekło i znalazło się na stronie Gazety Wyborczej. Film prezentuje, jak wygląda sytuacja w obecnym epicentrum choroby. Sale są wypełnione po brzegi, nie wszyscy pacjenci mieszczą się w przeznaczonych  pomieszczeniach. Łóżka porozkładane są także na korytarzach. 

Wideo pokazuje izbę przyjęć na oddziale zakaźnym, ale nie tylko. Przez ograniczoną liczbę miejsc w błyskawicznym tempie zaadaptowano także inne oddziały, by pomieścić wszystkich zarażonych. Materiał udostępniła Polka mieszkająca w Bergamo na stałe. Kobieta jest zaniepokojona wciąż rozprzestrzeniającą się pandemią. 

Nagranie z włoskiego szpitala obiegło internet

Nikt nie miał pojęcia o tym, jak naprawdę wygląda sytuacja we Włoszech. Nagranie przedstawia aktualną sytuację w jednym z włoskich szpitali. Liczba osób zakażonych jest ogromna. Na filmie widać, że większość pacjentów nie jest w stanie samodzielnie oddychać. Podłączeni są do respiratorów, które ułatwiają im funkcjonowanie. 

Osoba nagrywająca film zwraca uwagę, że na tym etapie zaawansowania epidemii wymagane jest dokonanie selekcji pacjentów. Szpital nie jest w stanie zapewnić wszystkim takiej samej opieki. Najpierw pomoc udzielana jest najcięższym przypadkom. 

  1. Młoda kobieta chciała pomóc starszym sąsiadom. Wpadła na genialny pomysł, teraz mnóstwo osób ją naśladuje
  2. Stan 74-letniej zakażonej Polki coraz lepszy. Otrzymała pionierską mieszankę leków
  3. Koronawirus zabija nie tylko starsze osoby. Okazuje się, że najmłodsza ofiara jest w bardzo ciężkim stanie

Film ukazuje przerażające sceny 

Koronawirus pacyfikuje mieszkańców Włoch. Obywatele Półwyspu Apenińskiego zbagatelizowali rozprzestrzeniająca się epidemię w kluczowym momencie. Efektem tych nieodpowiedzialnych działań są dziesiątki tysięcy osób zarażonych wirusem.

We włoskich szpitalach każdego dnia umierają kolejne osoby. Nagranie ukazane na stronie Wyborczej prezentuje przerażające sceny, na których widać mnóstwo zarażonych osób. Koronawirus sprawił, że każdy z nich nie jest w stanie funkcjonować samodzielnie. Według relacji mieszkańców na ulicach Bergamo słychać tylko dźwięk nadjeżdżających karetek. Włoskie szpitale nie dają rady udźwignąć tak dużej ilości ofiar. 

Aby uniknąć podobnej sytuacji na naszym terenie, dbajmy o siebie i zachowujmy szczególną ostrożność. Najbliższe tygodnie są kluczowe, dlatego ograniczmy kontakty z innymi do minimum i w miarę możliwości zostańmy w swoich domach. 

ZOBACZ WIDEO I ZDJĘCIA: 

 Internet obiegło nagranie prosto z włoskiego szpitala w Bergamo. 

nagranie
Fot. Pixabay, Pexels

Na filmie widać przerażające sceny i dziesiątki chorych podłączonych do respiratorów. 

nagranie
Fot. unsplash.com @Free To Use Sounds

Nagranie ujawniło, jak naprawdę wygląda sytuacja we Włoszech. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Szkoły będą zamknięte znacznie dłużej. Znamy konkretną datę
  2. Wuhan skrywa sekrety, o których ludzie nie mają pojęcia. Miejsce, w którym zaczęła się cała pandemia
  3. Pracownicy w barach i filharmonii w Łodzi zakażeni. Sanepid prosi o pilny kontakt
  4. Córka Przybylskiej ma wolne od szkoły i nie przestrzega kwarantanny. Do sieci trafiły zdjęcia, brak wyobraźni?
  5. Właściciele masowo chcą usypiać swoje zwierzęta. Wstrząśnięty weterynarz apeluje
  6. WHO dobitnie odpowiedziała wszystkim, którzy z obawy przed koronawirusem jedzą czosnek

 źródło: wyborcza.pl

Poprzedni artykułPrzed koronawirusem Joanna mówiła sąsiadce tylko „Dzień dobry”. Jak zapukała do jej drzwi, aż ją zatkało
Następny artykułKultowe seriale znikną z anteny. Największe hity wszystkich stacji wstrzymane
Redaktorka w Lelum.pl z wielką pasją do pisania. Ogromna fanka włoskiej kultury, języka i kuchni. Uwielbia spędzać czas na łonie natury, poznawać nowe miejsca i podróżować. W wolnych chwilach eksperymentuje w kuchni, uprawia sport i czyta książki.