Nastolatka, która wychowywała się w rodzinie adopcyjnej, postanowiła poszukać swojej biologicznej rodziny. Gdy dowiedziała się prawdy na temat swoich narodzin, przeżyła szok i długo nie mogła sobie z tym poradzić. Okazuje się, że jej biologiczna mama dokonała w ciąży z nią… aborcji.

Nastolatka niestety nie miała zbyt wiele możliwości, żeby poznać prawdę. Jej kontakt z obojgiem rodziców był mocno ograniczony. Kiedy zaczęła dojrzewać, zainteresowała się swoim pochodzeniem. Rozwiązanie podsunęła jej starsza siostra, która zachęciła dziewczynę do skontaktowania się z rodzicami biologicznymi. 

Nastolatka miała się nie urodzić

Nastolatka szukając swojej tożsamości, postanowiła skontaktować się z biologicznymi rodzicami. Najpierw napisała do swojego ojca list, w którym wypytywała go o historię swoich narodzin. Niestety, niefortunnie ojciec nie zdążył jej odpisać na zadane pytania – kilka dni po otrzymaniu listu zmarł tragicznie. Kontaktu z matką dziewczynki strzegli jej dziadkowie, którzy za wszelką cenę chcieli zapomnieć o tej historii. Pragnęli także, żeby matka nastolatki nie angażowała się w życie dziewczynki. 

Jednak nastolatka odkryła prawdę. Okazało się, że jej biologiczna mama była z nią w ciąży w wieku 14 lat. Z uwagi na niedojrzałość przyszłej mamy rodzice postanowili za swoją córkę i umówili ją na aborcję. 

Nieudana aborcja

Aborcja musi zostać wykonana do konkretnego tygodnia ciąży, aby była skuteczna i bezpieczna dla kobiety decydującej się na zabieg. Rodzice 14-letniej dziewczyny zmusili ją do zabiegu, gdy ta była już w siódmym miesiącu ciąży! Podobno wmawiano jej, że był to czwarty miesiąc, korzystając z jej infantylnego jeszcze wieku i przerażenia towarzyszącemu całej sytuacji. 

Do macicy dziewczyny wpuszczono hipertoniczny roztwór soli, który miał poparzyć płód i doprowadzić do jego śmierci. Mimo tego sposobu dziecko urodziło się żywe! Cierpiało na zapalenie wątroby i niewydolność oddechową. U nowo narodzonego dziecka spodziewano się trwałego uszczerbku na zdrowiu takiego jak niedosłyszenie bądź inne zaburzenia zmysłów. Dziewczynka jednak wyszła z tego i jest w pełni zdrowa. Wkrótce po narodzinach trafiła do adopcji.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

 

nastolatka
Facebook
Melissa

Nastolatka poznając swoją historię, postanowiła pomagać innym.

nastolatka
Facebook Melissa 

Nastolatka na manifestacji dla życia. 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Mięso z „wkładką higieniczną” na dnie? Już nigdy więcej go nie kupisz, gdy poznasz prawdę
  2. Mama włożyła najmłodszą córeczkę do piekarnika i włączyła go. Do sieci wyciekły zdjęcia
  3. Syn Olgi Tokarczuk. Kim jest Zbyszko Fingas? Ma 34 lata i niecodzienny zawód

 

Źródło: naserio.pl

Poprzedni artykułŻona zostawiła męża w domu z dzieckiem. Wysłał jej nagranie, które odebrało kobiecie mowę
Następny artykułPowiedziała psu, że źle się czuje. Jego reakcja wprawia w osłupienie, niesamowite