Do mediów trafiła bardzo smutna wiadomość. Nie żyje aktor Cliff Simon, którego fani mieli okazję podziwiać w znanym serialu Gwiezdne wrota (Stargate SG-1), emitowanym na antenach: TVN, AXN, AXN SciFi, oraz TV Puls, a także filmie Gwiezdne Wrota: Continuum, gdzie wcielił się w rolę Baala. Artysta zginął w wypadku kiteboardingowym 9 marca o godzinie 12:30. Wiadomość o jego śmierci przekazała żona. Miał 58 lat.

Cliff Simon nie żyje. Pochodzący z Republiki Południowej Afryki wsławił się rolą Baala w serialu Gwiezdne Wrota. Na Facebooku pojawił się bardzo długi wpis wyjaśniający przyczyny zdarzenia.

Cliff Simon nie żyje

Wiadomość o śmierci aktora pojawiła się na Facebooku o godzinie 1:00 czasu Polskiego na Facebooku. Przepełniona żalem małżonka artysty, korzystając z konta artysty, zamieściła długi wpis, w którym wspomniała sylwetkę Cliffa Simona oraz wyraziła swoje ubolewanie:

– Do przyjaciół, rodziny i fanów. Dzielę się z wami niewyobrażalnie smutną informacją – mój ukochany mąż, Cliff Simon, zmarł o godzinie 12:30 we wtorek 9 marca 2021 roku. Był na plaży Topanga w Kalifornii i niestety zmarł po tragicznym wypadku kiteboardingowym. Większości z was był znany jako czarny charakter, którego kochaliście nienawidzić – Ba’al, z Gwiezdnych wrót. Ale jak powiedział – aktorstwo jest tym, co robię, to tylko część tego, kim jestem – czytamy słowa małżonki aktora.

Cliff Simon był człowiekiem przepełnionym pasją nie tylko do aktorstwa, ale także do wielu czynności, którym poświęcał znaczną część swojego życia. Zajmował się żeglugą, tańcem, pisarstwem, a także pływaniem. Aktywny zawodowo pozostawał bezustannie od 1982 roku.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

– W miejscu, gdzie kiedyś stał na tej ziemi, zieje dziura. Był kochany przez zbyt wielu, by ich wszystkich wymienić, i miał wielki wpływ na tak wiele żyć. Był niesamowitym i kochanym bratem, wujem, siostrzeńcem, kuzynem i przyjacielem – dodaje rozżalona małżonka.

Kim był Cliff Simon?

Cliff Simon był aktorem, sportowcem i pilotem pochodzącym z RPA. Urodził się 7 września 1962 roku. Od 1975 roku mieszkał w Wielkiej Brytanii, gdzie jego rodzice przeprowadzili się z powodu zamieszek w Afryce. Później wrócił do ojczystego kraju, gdzie kontynuował pracę aktora.

Simon zakochany był w sportach wodnych. Jego małżonka zaznaczyła, że to, iż zginął na wodzie było jedyną ,,zaletą” całego zdarzenia. Poprosiła także o uszanowanie przez fanów prywatności.

Niewielką zaletą tej tragedii jest to, że kiedy zmarł, robił jedną z rzeczy, które kochał najbardziej. Odszedł na plaży w pobliżu wody, która była jego świątynią.
Wiem, że to szok i mocno Was uderzy, ale mamy nadzieję, że w tej chwili uszanujecie naszą potrzebę prywatności – czytamy.

Niestety to nie pierwsza smutna informacja, którą podajemy na przestrzeni kilku ostatnich dni. Wkrótce odbędzie się długo oczekiwany pogrzeb niedawno zmarłego dziennikarza Piotra Świąca. Więcej informacji w tej sprawie znajdziecie >tutaj<.

Zobacz zdjęcie:

Aktor Cliff Simon nie żyje. Miał 58 lat.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: facebook.com

Redaktor w Lelum.pl. Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracował dla Radia Centrum w Lublinie oraz portalu sportowego iGol.pl. Pasjonat sportu, w szczególności piłki nożnej, hip-hopu i dobrego kina. W wolnych chwilach pisze wiersze i teksty muzyczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl