Zmarł Ravil Isyanov – rosyjski aktor od ponad 20 lat mieszkający i występujący w Stanach Zjednoczonych. Polscy widzowie mogą kojarzyć go z dziesiątek produkcji filmowych i telewizyjnych, w których zagrał u boku największych sław Hollywood. Artysta miał 59 lat, odszedł po długiej chorobie.

Ravil Isyanov nie żyje

Aktor urodził i wychował się w Związku Radzieckim, gdzie stawiał pierwsze kroki na deskach teatrów, a także przed kamerami filmowymi. W 1991 roku zdecydował się na zawsze opuścić swoją ojczyznę – najpierw zamieszkał w Wielkiej Brytanii, kilka lat później przeniósł się zaś do Stanów Zjednoczonych.

Mimo że jego kariera nabrała tempa dopiero po opuszczeniu Rosji, w pierwszym amerykańskim filmie zagrał jeszcze, mieszkając w Moskwie. Był to – kręcony na miejscu – kultowy „Wydział Rosja” z udziałem między innymi Seana Connery’ego i Michelle Pfeiffer.

Po przeprowadzce zagrał w znanych hollywoodzkich produkcjach – między innymi „W sieci pająka” (w 2001 roku), „Pan i Pani Smith” (w 2005) czy „Transformers 3” (w 2011). Przez 30 lat kariery wystąpił w ponad 70 filmach, na ekranie pojawiał się zaś między innymi z Harrisonem Fordem, Bradem Pittem, Morganem Freemanem czy Angeliną Jolie.

Widzowie seriali kojarzą go zaś przede wszystkim z roli w „NCIS: Los Angeles”, gdzie wielokrotnie wcielał się w postać Anatolija Kirkina. Pojawiał się też w „Mentaliście”, „Kościach” i „Prison Break”.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Źródło: Onet

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Nie żyje polski sportowiec. 41-latek był legendą w swoim zespole
  2. Z zagranicy przyszła paczka. Adresatem Jacek Jaworek
  3. Michał Wiśniewski zostanie przesłuchany przez prokuraturę

Redaktor