Dotarła do nas wyjątkowo smutna informacja – nie żyje Ricario Flanagan. Komik, raper, aktor oraz stand-uper miał zaledwie 40 lat. Wiadomość o śmierci potwierdzona została przez przedstawicieli reprezentującej go agencji. Przed dwoma tygodniami artysta informował w mediach społecznościowych, że choruje na koronawirusa.

Zmarł Ricario Flanagan

O przedwczesnej śmierci komika poinformował w rozmowie z portalem Deadline jego agent – Stu Golfman.

Ricario był jednym z najsympatyczniejszych ludzi, których spotkałem w życiu, praca była dla niego przyjemnością. Będzie go bardzo brakowało – powiedział między innymi.

Flanagan debiutował w 2013 roku albumem komediowym, następnie wziął zaś udział w amerykańskim show stand-upowym „Last Comic Standing”, w którym dostał się aż do półfinału. Realizował się również jako raper – w trakcie kariery wydał trzy solowe albumy. Czwarty miał ukazać się dziś.

Znany był jednak przede wszystkim fanom seriali „Shameless”, gdzie przez lata wcielał się w postać Davey’a. Wykreował również role w serialach „Walk the Prank”, „Niepewne”, „Pokój 104” czy „Szaleję za tobą”.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Na kilkanaście dni przed śmiercią artysta zamieścił w mediach społecznościowych wymowny wpis, w którym poinformował, że choruje na koronawirusa.

– Ten COVID to nie żart. Nie życzę tego nikomu – napisał.

Przyczyna śmierci komika nie została jednak oficjalnie potwierdzona.

Źródło: Deadline

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

1. Nie żyje polski sportowiec. 41-latek był legendą w swoim zespole
2. Z zagranicy przyszła paczka. Adresatem Jacek Jaworek
3. Na zdjęciu ukryta jest panda. Tylko 5% osób jest w stanie odnaleźć zwierzę

Redaktor