Nie żyje Zygmunt Gasiuk, powstaniec warszawski, strzelec, żołnierz pułku Baszta, batalionu Karpaty. Mężczyzna miał 96 lat. O jego śmierci powiadomił na Facebooku Dom Wsparcia Powstańców Warszawskich.

Gasiuk urodził się 29 stycznia 1925 roku w Warszawie. Tam też się wychował, a później, w 1944 roku – walczył w powstaniu pod pseudonimem „Słoń” jako strzelec, na Mokotowie i w Lesie Kabackim.

Zygmunt Gasiuk – dokonania w powstaniu warszawskim

1 sierpnia 1944 roku organizował przerzuty broni do Warszawy. Cała operacja była niebezpieczna i karkołomna – sam Gasiuk opowiedział o niej w rozmowie, zachowanej przez Muzeum Powstania Warszawskiego:

– Miałem jechać rykszą, a to było takie ciężkie. To było samo żelazo w tym. Rikszarz nie chciał jechać, bo się bał. Ulica Brzozowa była bardzo spadzista i trzeba było dojechać do dużego domu, który miał front na Bugaju 23, a tył był na Brzozowej i my od ulicy Brzozowej przenosiliśmy broń i amunicję do magla.

Słynna jest też historia jego walk na Mokotowie. Jego oddział miał zdobyć bramę wjazdową na teren wyścigów konnych. Gasiuk był uzbrojony jedynie w „filipinkę” (polski ręczny granat zaczepny, produkowany w warunkach konspiracyjnych przez Armię Krajową) i pistolet frommer węgierski.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Powojenna historia „Słonia”

W powstaniu warszawskim zginęła cała rodzina Zygmunta Gasiuka. On trafił do obozu w Pruszkowie, z którego na szczęście udało mu się uciec.

Jego śmierć wstrząsnęła wszystkimi. Dom Wsparcia Powstańców Warszawskich opublikował pełen żalu i smutku post na Facebooku, w którym wspomina „Słonia”:

– Kto będzie do nas zagadywał, uśmiechał się i deklamował wiersze? Kto będzie wypełniał słowem nasze spotkania? Dla wielu z nas był jak Dziadek, bez którego nie wyobrażaliśmy sobie naszego Domu, przemiły, otwarty, towarzyski i bardzo ciepły. Cudny człowiek.

 

Źródło: wawalove.wp.pl, bohateron.pl, 1944.pl

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Komunikat Adama Niedzielskiego. Powiedział, co czeka nas w listopadzie i grudniu
    2. Przykry komunikat policji przed „Wszystkich Świętych” ws. cmentarzy
    3. Jak rozpoznać, że zbliża się śmierć? Organizm umierającego wysyła sygnały