Obostrzenia zostaną zaostrzone? Czy musimy obawiać się, że w najbliższym czasie rząd zamknie salony fryzjerskie i kosmetyczne? Podczas dzisiejszej konferencji prasowej otrzymaliśmy jasną odpowiedź, która ucieszy wielu. Minister Zdrowia, Adam Niedzielski, zaznaczył jasno, że do 29 listopada restrykcje pozostaną niezmienne, co oznacza, że nie ma mowy o zaostrzaniu.

Salony fryzjerskie i kosmetyczne nie zostały zamknięte. Ta branża może działać spokojnie, oczywiście z uwzględnieniem reżimu sanitarnego. Jak na razie rząd nie planuje zaostrzać obowiązujących restrykcji. 

Czy obostrzenia ulegną zmianie?

Dziś podczas konferencji prasowej Adam Niedzielski zapewniał, że sytuacja epidemiczna w Polsce została opanowana, a nawet, że jest stabilna:

Mamy do czynienia ze stabilizacją dziennej liczby zachorowań, ale nie jest to jedyny wskaźnik, który nam mówi o trendzie, który oznaczałby, że pandemia zwalnia – zapewniał minister.

W związku z dość optymistyczną wizją rządu możemy mieć pewność, że do 29 listopada sytuacja nie ulegnie zmianie:

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

-Obostrzenia wprowadzone w listopadzie i październiku obowiązują do 29 listopada. Do tego czasu nie będzie żadnych zmian obostrzających ani luzujących – zapewniał dziś minister zdrowia.

  1. Możliwy strajk generalny pielęgniarek. Ogólnopolski Związek Zawodowy przygotowuje się do sporów zbiorowych
  2. Tragiczne informacje obiegły media. Nie żyje legendarny polski dziennikarz, niewyobrażalna strata
  3. Niespodziewana konferencja w kancelarii premiera. Polkom i Polakom przekazano pilną wiadomość

Czy salony fryzjerskie i kosmetyczne zostaną zamknięte?

Po słowa ministra Niedzielskiego właściciele oraz klienci salonów fryzjerskich i kosmetycznych mogą być spokojne. Najprawdopodobniej przez najbliższe dwa tygodnie nie zostaną wprowadzone żadne zmiany w obostrzeniach.

Premier nie raz zapewniał, że rząd szukając rozwiązań będzie chciał uniknąć całkowitego lockdownu, mając na uwadze polską gospodarkę, która pod wpływem restrykcji radzi sobie coraz gorzej. 

Właściciele salonów fryzjerskich i kosmetycznych bardzo źle przeżyli pierwszą falę epidemii. Wielu z nich mogłoby nie przetrwać kolejnego lockdownu. 

Waldemar Kotecki, właściciel Fale Loki Koki w rozmowie z o2.pl na początku epidemii wyjaśniał:

Branża beauty zapewnia w Polsce ok. 300 tysięcy miejsc pracy. Salony fryzjerskie to małe firmy w skali kraju, ale stanowią ważny segment pracodawców. Z badania, które przeprowadzaliśmy wśród właścicieli salonów fryzjerskich, wynika, że jeżeli obecny stan (marzec – maj – przyp. red.) będzie się przedłużał, nie będą oni w stanie zapewnić środków finansowych na kontynuowanie pracy w swoim zakładzie.

Jak na razie branża beauty może działać normalnie. Sytuacja epidemiczna zmienia się jednak na tyle, że nie wiadomo, co przyniesie przyszłość.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Niebywałe sceny w centrum Warszawy, interweniować musieli funkcjonariusze miejscy. Udało się go złapać
  2. Monstrualny potwór nagle wyszedł z wody. Ludzie zamarli, mamy nagranie, tylko dla odważnych
  3. Najman o Edycie Górniak: ”Mogłaby uczyć polonistyki, pomimo iż jej nie kończyła”. Piosenkarka nie ma matury
  4. Stanie się jutro równo o 18:00. Strajk Kobiet wydał pilne oświadczenie, wiadomo, co planują
  5. Co z nauką zdalną? Rząd przekazał ważną wiadomość dla rodziców i uczniów. Podano termin decyzji
  6. Przywiązali kundelka krótkim łańcuchem do budy. „Obcięli uszy” i połamali ogon, straszne, co jeszcze mu zrobili
  7. Przed chwilą podano tragiczną informację. Nie żyje legendarny polski dziennikarz, był idolem dla wielu Polaków

Źródło: wiadomosci.radiozet.pl

 

Redaktorka w Lelum.pl. Studentka kulturoznawstwa na UKSW w Warszawie. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl