Oranżada w butelkach to było coś. Za 50 groszy można było cieszyć się smakiem słodkiego napoju, a szklana  butelka sprawiała, że wszystko smakowało jakby lepiej! Pamiętacie jeszcze te beztroskie czasy picia oranżady na trzepaku?

Myśli od razu wracają do czasów dzieciństwa, gdy patrzymy na takie obrazki! Oranżada kupowana za grosze w lokalnym sklepiku smakowała po prostu niesamowicie. Gdzie się podziały te beztroskie czasy? Na samą myśl przypomina się piękne dzieciństwo.

Oranżada – klasyka gatunku

Oranżada była niegdyś jednym z najbardziej uwielbianych napojów. Jej słodki smak kochał każdy, dorośli, a w szczególności dzieciaki. Oranżada była idealna do obiadu, kolacji, ale także solo. Nie potrzebowała żadnych dodatków, sama w sobie była wyśmienita. 

Kto z was próbował jej w przeszłości? Wielu uważa, że smak współczesnych oranżad nie dorównuje tym z czasów PRL-u. Zgadzacie się z tą opinią? Z pewnością proces produkcyjny różnego rodzaju napojów współcześnie różni się od tego, który praktykowano w przeszłości. Myślicie, że właśnie o to chodzi?

Przysmaki PRL-u

Oprócz słynnej oranżady w czasach PRLu furorę robiły także słynne babeczki z budyniem, czy kultowe cukierki Irysy. Łakocie w kwadratowym kształcie były dostępne w kilku wariantach smakowych: sezamowym, kakaowym, kawowym czy śmietankowym.

Kilkanaście lat temu prawdziwym rarytasem była nawet zwykła kanapka ze smalcem i ogórkiem kiszonym. Warto zaznaczyć, że wciąż ma miliony zwolenników, a właściwie stała się tradycyjną, polską przystawką. Nie da sie podrobić tego wyjątkowego smaku dobrze wysmażonych skwarek i kwaśnego ogórka, prosto ze słoika. Jakie wy pamiętacie łakocie, przekąski lub napoje z czasów PRL? Może w waszej pamięci jest coś, o czym cały świat zapomniał. Dajcie znać w komentarzu i podzielcie się swoimi wspomnieniami. 

oranżada
fot. instagram.com/born_in_the_prl/

Ślinka cieknie na widok tych słodyczy!

Poprzedni artykułKobieta weszła do kuchni i zamarła. Spod szafki zaczęła wynurzać się przedziwna rzecz
Następny artykułWstrząsające słowa Antka Królikowskiego o ojcu. Przyznał się podczas wywiadu, aż łzy napływają do oczu
Wydawca w Lelum.pl. Absolwentka krajoznawstwa i turystyki kulturowej na KUL. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: borynadrianna9@gmail.com.