Pewna para młoda zaprosiła na swoje wesele gości, którzy złamali ustalone przez nich wcześniej zasady. Opisali je nawet w zaproszeniu, jednak Ci zdecydowali je obejść. Z tego względu nowożeńcy zdecydowali się wyprosić ich z zabawy.

Co prawda, zdania na temat zachowania pary młodej są podzielone, jednak z uwagi na fakt, że był to ich dzień, należy uszanować ustalone przez nich zasady. Pewni goście tego nie zrobili.

Goście złamali zasady pary młodej na ich weselu

Wszyscy nowożeńcy marzą, by ślub i wesele były dla nich wydarzeniami, których nie zapomną do końca życia. Aby tak było ważny jest odpowiedni dobór gości. Akurat tym państwu zabrakło precyzji w tej sprawie, gdyż wysłali zaproszenie do starych znajomych, którzy nie ustosunkowali się do ich zasad.

A chodzi tutaj o fakt, że nie życzyli sobie dzieci na swoim weselu, gdyż chcieli skupić się na dobrej zabawie, a nie opiece nad pociechami. Tymczasem wcześniej wspomniani znajomi zabrali ze sobą dwójkę pięcioletnich szkrabów, co niestety okazało się dla nich błędem.

– Miałam wielu innych gości i naprawdę nie zamierzałam się tym zajmować, więc poprosiłam naszego organizatora wesela, żeby podszedł do nich i zapytał, czy ktoś odbierze dzieci z imprezy, bo wyraźnie napisaliśmy, że zaproszenia na nasz ślub nie obejmują dzieci – powiedziała panna młoda.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Organizator podszedł do nich, a po dostrzeżonej kłótni kobieta dołączyła do nich „gwiazda wieczoru”. Gość poskarżył się, że organizator zachowuje się wobec nich niewłaściwie, natomiast panna młoda oznajmiła, że to ona go do nich wysłała, gdyż chciała im przypomnieć, że nie życzyła sobie na weselu dzieci. Po chwili kłótni i nieporozumień zdecydowała się ich wyprosić.

– Żona w pokrętny sposób mnie przeprosiła i zapewniła, że zajmie się dziećmi, tak żeby nic nie zbroiły. Powiedziałam, że nie o to chodzi. Wtedy podszedł do nas mój mąż i zaczął dyskutować z mężem tej kobiety – sytuacja zaczęła robić się coraz bardziej napięta. W końcu nie wytrzymałam. Powiedziałam, że mają wyjść i na szczęście posłuchali mnie, nie robiąc dodatkowych scen. Mimo wszystko było to bardzo żenująca sytuacja, a właśnie tego chciałam uniknąć – powiedziała.

Uważacie, że dobrze się zachowała?

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

1. Media nieoficjalnie: Nowe obostrzenia w Polsce możliwe od 1 grudnia
2. Pilny apel Mikołaja Roznerskiego. Od rana prosi o wsparcie: „Jeżeli jesteście w jakiś sposób w stanie pomóc”
3. „Milionerzy”: Odpadła na pierwszym pytaniu, chodziło o lód. „Emocjonalnie ją to przerosło”

Źródło: popularne.pl

 

 

Redaktor w Lelum.pl. Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracował dla Radia Centrum w Lublinie oraz portalu sportowego iGol.pl. Pasjonat sportu, w szczególności piłki nożnej, hip-hopu i dobrego kina. W wolnych chwilach pisze wiersze i teksty muzyczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl