Paulina Smaszcz już wcześniej wspominała, że od jakiegoś czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi, które powodowały u niej niedowład niektórych części ciała i ogromny ból. Teraz w mediach społecznościowych napisała na ten temat nieco więcej.

Zrobiła to w odpowiedzi na pytanie jednej z fanek. Ta wyczytała bowiem w mediach, że zwolniono ją z poprzedniej pracy właśnie z powodów zdrowotnych. Dziennikarka sama wszystko wyjaśniła.

Czy Paulina Smaszcz została zwolniona przez chorobę?

Jak zaznaczyła wyżej wspomniana internautka, zachowanie pracodawcy byłoby wysoce nietaktowne, gdyby zwolnił Smaszcz ze względu na jej stan. Ta wytłumaczyła jednak, że jej rozbrat z dotychczasowym stanowiskiem w firmie JLL Polska nie do końca tak wyglądał.

To ja podjęłam taką decyzję wyjawiła Smaszcz.

Jak dalej wytłumaczyła, musiała zdecydować się na taki ruch, bo ze względu na swoje schorzenie nie była w stanie pracować po 12 godzin dziennie w jednej pozycji. Nie chciała też iść na rentę, dlatego sama odeszła. Biorąc jednak pod uwagę jej aktywność w mediach społecznościowych, nie można sądzić, by mogła narzekać na niedobór obowiązków.

Paulina Smaszcz o swojej chorobie

Przy okazji dziennikarka postanowiła opowiedzieć nieco więcej o swoim leczeniu. To niestety brzmi naprawdę poważnie. Smaszcz przyznała się bowiem do tego, że jest w trakcie dwóch terapii, zarówno tej onkologicznej, jak i neurologicznej. Nie sprecyzowała jednak swojej diagnozy.

– Mam też intensywną rehabilitację, by nie dopuścić do kolejnego niedowładu — wyjaśnia prezenterka.

Przy okazji Paulina Smaszcz nie omieszkała sprzedać pstryczka w nos swojemu byłemu mężowi. Już we wcześniejszych rozmowach zaznaczała, że nie otrzymała od niego takiego wsparcia, na jakie liczyła. Teraz niejako to potwierdziła.

Muszę odzyskać zdrowie, a jak wiesz, były mąż zostawił mnie w chorobie — napisała Smaszcz.

Zobacz post:

instagram.com/paulina.smaszcz

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

    1. Twoje dziecko ciągle choruje? Może popełniasz jeden błąd
    2. Powrócisz do żywych w moment. Genialny sposób na pozbycie się bólu gardła
    3. „Jestem gotowa na więcej”. Katarzyna Cichopek przekroczyła swoje granice, obiecała to swojemu synowi

Źródło: Jastrząb Post

 

Geodeta z wykształcenia, z pasji dziennikarz. Interesuję się piłką nożną, muzyką i wszystkim, co jest w stanie mnie rozbawić. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl