Pielęgniarka po wyznaniu, że zarabia miesięcznie 3,5 tysiąca złotych, dostała arogancką odpowiedź. Wiceprezes spółki Lotos twierdzi, że w każdej chwili można przecież przekwalifikować się i zmienić pracę. Uważa, że przez niechęć do zawodu ucierpią jej pacjenci i taką postawę należy piętnować.

Kobieta przyznała, że jej pensja nie jest wysoka, a przed pandemią koronawirusa mało kogo obchodził los personelu medycznego. Filip Rdeński przyznał szczerze na forum, że wkurzył go ten wpis. Wiceprezes Lotosu zarzucił sanitariuszce brak powołania zawodowego i łamanie etosu. Czym jeszcze zawiniła sobie pielęgniarka?

Pielęgniarka udzieliła wywiadu

Pracująca na oddziale Intensywnej Terapii pielęgniarka, udzieliła wywiadu dla Wirtualnej Polski. Wyznała w nim, że codziennie czuje się upokarzana przez ludzi i nienawidzi swojej pracy. Jej pensja wynosi zaledwie 3,5 tysiąca złotych miesięcznie.

– Gdy protestowałyśmy, całe społeczeństwo miało nas gdzieś. A gdy dziś idę do pracy, ludzie biją mi brawo z balkonu. Krzyczą, że jestem bohaterką. Gratulują. To hipokryzja! Czego wy mi ludzie gratulujecie? Tej pensji? – cytuje oburzoną kobietę donald.pl.

Pielęgniarka czuje, jakby przegrała swoje życie w obliczu takich zarobków, a dodatkowo ma na utrzymaniu trójkę małych dzieci. Wyznała, że potrzebuje pieniędzy, więc rzucenie pracy nie wchodzi w grę.

  1. Gwiazdor „M jak miłość” przekazał tragiczne informacje. Koronawirus zabił członka jego rodziny
  2. Ministerstwo Zdrowia się pomyliło? Właśnie przekazali poprawioną liczbę chorych w jednym województwie
  3. Wakacje mogą zostać skrócone. Jest oficjalne stanowisko Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Ile zarabia pielęgniarka w Polsce?

Ta wypowiedź nie spodobała się byłemu szefowi Polskiej Fundacji Narodowej, Filipowi Rdeńskiemu. 

Wkurzył mnie ten wpis. Musiała mieć świadomość zarobków – podsumował szczerze mężczyzna.

Wiceprezes spółki Lotos twierdzi, że pielęgniarka to nie tylko ciężka praca, ale przede wszystkim powołanie. Wyznania tego typu są łamaniem etosu zawodowego, a na publicznym okazywaniu niechęci ucierpią najsłabsi pacjenci. 

– Naprawdę można zmienić pracę. Przekwalifikować się. Nikt tej pani do niczego nie zmuszał – skrytykował Filip Rdeński, jak podaje źródło donald.pl, gdyż jego wpis zniknął już z Facebooka.

Mężczyzna przyznał, że zarobki pielęgniarek faktycznie mogłyby być wyższe. Pielęgniarka lub położna nieposiadająca tytułu specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa, lub innej dziedzinie z zakresu ochrony zdrowia zarabia miesięcznie kwotę rzędu 3 tysięcy złotych brutto.

Najniższe wynagrodzenie zasadnicze brutto do 31 grudnia 2019 roku wynosiło nawet 2847 zł. Na wyższe zarobki mają szansę pielęgniarki, które uzyskały tytuł zawodowy magistra pielęgniarstwa. Nie mogą na nie liczyć osoby pracujące w przychodniach, często bez specjalizacji.

ZOBACZ ZDJĘCIA:

pielęgniarka
fot. unsplash.com /
JESHOOTS.COM

Pielęgniarka wyznała w wywiadzie, że nie jest usatysfakcjonowana ze swoich zarobków.

pielęgniarka
fot. youtube.com /
TVP Info

Wiceprezes Lotosu, Filip Rdeński, nazwał tę postawę łamaniem etosu zawodowego, jednak szybko usunął swój wpis.

 Na Twitterze pojawiły się screeny aroganckiej wypowiedzi mężczyzny.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Koronawirus może być niebezpieczny również dla młodych. 12-latka walczy o swoje życie
  2. Z ostatniej chwili: przedłużono zamknięcie granic Polski. Wiadomo do kiedy
  3. Woda może przenosić koronawirusa? Znamy stanowisko Sanepidu i WHO, nie ma wątpliwości
  4. Dziecko zakażonej koronawirusem 27-latki zmarłej na sepsę potrzebuje pilnej pomocy. Jego ojciec przeżywa trudne chwile
  5. Zarażony nastolatek z Ostrowa Wielkopolskiego ma nietypowe objawy. Poważne zaburzenia
  6. Jakiego koloru banana wybierzesz? Wybór zdradzi o tobie wiele

źródło: donald.pl

Poprzedni artykułPrzedsiębiorcy szykują się do ogromnych zwolnień. Pracę straci wielu Polaków
Następny artykułPrzepowiednie z „Kalendarza 12 zwierząt”. Został utworzony 2 tys. lat temu, dziś się sprawdza
Redaktorka Lelum.pl. Absolwentka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na Uniwersytecie Warszawskim. Swoje życie postanowiła związać z dziennikarstwem i muzyką. W wolnych chwilach ćwiczy jogę, chodzi na festiwale filmowe i tworzy poezję.