Pielęgniarki w towarzystwie premiera Mateusza Morawieckiego pojawiły się na Lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie. W czwartek 24 grudnia ok. godziny 19:00 samolot z kilkudziesięcioma lekarzami, ratownikami medycznymi oraz pielęgniarkami odleciał do Wielkiej Brytanii, by przeprowadzić testy na koronawirusa polskim kierowcom, którzy jakiś czas temu utknęli w miejscowości Dover.

Przypomnijmy, że w Dover na autostradzie M20, na dawnym lotnisku Manston, a także w kilku innych miejscach hrabstwa Kent w kolejce stoi kilka tysięcy ciężarówek, które w większości kierowane są przez Polaków. Z uwagi na ciężką sytuację pomaga im wiele instytucji, zapewniając pożywienie i rzeczy niezbędne do higieny osobistej. Teraz na pomoc z Polski ruszyły służby medyczne.

Pielęgniarki i inne służby medyczne ruszyły na pomoc Polakom w Dover

W czwartek 24 grudnia po południu Prezes Rady Ministrów podał w mediach społecznościowych informację, że zorganizowano grupę polskich medyków, którzy polecieli specjalnym samolotem do Wielkiej Brytanii. Pod wpisem pojawiło się kilka zdjęć, na których widać premiera żegnającego odlatujących medyków.

Wśród osób, które z powodu koronawirusa znalazły się w trudnej sytuacji na święta, są polscy kierowcy, którzy czekają w swoich samochodach na granicy brytyjsko-francuskiej – napisał premier Mateusz Morawiecki na swoim Facebooku, dodając, że jest w kontakcie z prezydentem Francji, premierem Wielkiej Brytanii, przewodniczącym Rady Europejskiej oraz przewodniczącą Komisji Europejskiej.

 Dzięki testom na koronawirusa, które przeprowadzi polski personel medyczny, a których wykonywanie jest obecnie wąskim gardłem, polscy kierowcy powinni móc szybciej wrócić do kraju. Pomożemy też innym, także naszym przyjaciołom z V4 [Grupa Wyszehradzka – red.]. Nie zostawiamy nikogo w potrzebie – czytamy we wpisie głowy rządu.

Natomiast minister zdrowia Adam Niedzielski postanowił doprecyzować na Twitterze informację, że do Wielkiej Brytanii wysłano dokładnie 30 medyków z CSK MSWiA, Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, WOPR, a także innych służb medycznych. Całkiem niedawno podano ceny za szczepionkę na koronawirusa, o czym przeczytacie >tutaj<.

Szef Kancelarii Premiera o sytuacji Polaków w Dover

Szef Kancelarii Premiera, a zarazem pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk zapowiedział wcześniej, że z lotniska Okęcie odleci samolot z kilkudziesięcioma pracownikami służby medycznej, którzy zrobią testy na obecność koronawirusa w organizmie polskim kierowcom w Dover.

Samolot ma wylądować na lotnisku Londyn-Gatwick, z którego medycy zostaną przetransportowani transportem zabezpieczonym przez polską placówkę dyplomatyczną do Dover, gdzie utknęli polscy kierowcy. Jeszcze w nocy rozpoczną robienie wymazów Polakom, którzy wyczekują na możliwość przejazdu pod kanałem La Manche. 

– Grupę, która tam jedzie, tworzy 16 zespołów wymazowych. Taki zespół będzie składał się z dwóch lub trzech osób. W ciągu doby będą mogli przetestować około pięć tysięcy osób – przekazał szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.

Przypomnijmy, że 26 grudnia do Polski mają trafić pierwsze szczepionki na COVID-19, o czym przeczytacie >tutaj<.

Zobacz zdjęcie:

Pielęgniarki
fot. facebook.com/MorawieckiPL

Premier Mateusz Morawiecki pożegnał polskich medyków odlatujących do Wielkiej Brytanii.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: tvn24.pl

Redaktor w Lelum.pl. Absolwent Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Pracował dla Radia Centrum w Lublinie oraz portalu sportowego iGol.pl. Pasjonat sportu, w szczególności piłki nożnej, hip-hopu i dobrego kina. W wolnych chwilach pisze wiersze i teksty muzyczne. Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: ​redakcja@lelum.pl