Pies-gigant zadziwił miłośników czworonogów na całym świecie! Okazało się, że największy pies świata waży więcej niż dorosły mężczyzna. Do jakiej rasy należy ten olbrzym? Nie znajdziecie go w żadnym atlasie psów!

Czyżby pojawił się kolejny kandydat do rekordu Guinnessa? Gdziekolwiek pojawi się pies-gigant, natychmiast budzi zaskoczenie i zainteresowanie. Trudno uwierzyć, że istnieją tak wielkie czworonogi. Co najciekawsze, ma być przedstawicielem rasy, która… nie istnieje! Czy pies-gigant jest tak groźny, na jakiego wygląda?

Pies-gigant zszokował miłośników psów na całym świecie. Jakiej jest rasy?

Pies-gigant, o którym od niednawa rozpisują się wszystkie media, ma na imię Sasquatch i mieszka w Riverside w Stanach Zjednoczonych. Jego opiekunem jest Marcus Curtis, 45-letni hodowca psów. 

Jakiej rasy jest Sasquatch? Curtis twierdzi, że ważący przeszło 96 kilogramów pupil to przedstawiciel starożytnej rasy psów-stróżów, którą nazwał Old World Molussus. Hodowca postawił sobie za cel jej odtworzenie i jak uważa – po osiemnastu miesiącach starań wreszcie odniósł sukces. Myślał nad tym już w latach 90., a udało mu się dzięki połączeniu genów mastifa napoleońskiego oraz mastifa staroangielskiego.

Czy temperament Old World Molussus jest równie niebezpieczny, jak można sądzić po ich aparycji? Bynajmniej! To łagodne i posłuszne stworzenia, które atakują tylko wtedy, kiedy coś lub ktoś zagraża ich ukochanemu opiekunowi.  

– Spotykamy ludzi, którzy zatrzymują się na ulicy i zadają sobie pytanie „co to jest” […]. Dla mnie są to olbrzymie misie – cytuje Yvette Curtis, żonę hodowcy, portal fakt.pl

Pies-gigant: gdzie można kupić olbrzymiego czworonoga?

Jeśli marzymy, żeby dołączyć do grona opiekunów psa-giganta, musimy liczyć się ze sporym wydatkiem. Marcus Curtis sprzedaje szczenięta po pięć tysięcy dolarów za jednego malucha, czyli około dwudziestu tysięcy złotych. 

Co więcej, nie otrzymamy wymarzonego zwierzaka od razu! Żeby zostać właścicielem szczeniaczka starożytnej rasy Old World Molussus, musimy wpisać się na długą listę oczekujących. Możemy być za to pewni, że podczas spaceru z psem nie pozostaniemy niezauważeni!

– Kiedy ludzie widzą Sasquatcha, szczerze mówiąc, zwykle są w szoku. Spotykamy ludzi, którzy zatrzymują się na ulicy i zadają sobie pytanie „co to jest” – czytamy wypowiedź Curtisa na fakt.pl

Jak podoba wam się pies-gigant? Uwierzylibyście, że w tak potężnym ciele kryje się potulny miś?

ZOBACZ ZDJĘCIA:

pies gigant
fot. screen z youtube.com @Marcus Curtis

Tak wygląda pies-gigant. Jak twierdzi jego opiekun, to przedstawiciel starożytnej rasy psów-stróżów.