Pies ocalił właścicielkę przed atakiem groźnego grzechotnika. To spotkanie mogło skończyć się naprawdę tragicznie. Na szczęście dzielny czworonóg, nie bacząc na zagrożenie, stanął w obronie towarzyszki. Czy wyszedł cało ze starcia na śmierć i życie? Finał historii łapie za serce. 

Pies jest największym przyjacielem człowieka – często zapominamy, że to popularne powiedzenie nie powstało bez powodu. Nie raz i na dwa zdarzyło się, że jakiś zwierzak ryzykował życiem, by ochronić swojego opiekuna. Przekonała się o tym pewna Amerykanka, która o mały włos nie stała się ofiarą rozwścieczonego grzechotnika. Na szczęście podczas tamtego feralnego spaceru towarzyszył jej pies. Gdy tylko spostrzegł zagrożenie, nie wahał się podjąć walki. Czy bohaterski czworonóg dał radę ocalić i panią, i siebie?

Pies uratował opiekunkę przed wężem. Co się stało?

Nellie to pięcioletnia suczka rasy pitbull. Ponieważ pies nie miał stałego domu, trafił pod tymczasową opiekę Taylor. Na początku zwierzak zupełnie nie potrafił odnaleźć się w nowym otoczeniu. Jednak z czasem sunia zaczęła być bardziej otwarta i chętna do zabawy. 

Pewnego dnia Taylor zabrała Nellie na długi spacer. Kiedy wracały do samochodu, przypadkowo natknęły się na ukrytego między skałami węża. Kiedy kobieta zorientowała się, że właśnie naraziła się na poważne niebezpieczeństwo i może zaraz zostać ugryziona, zaczęła krzyczeć.

Wtedy pies zrobił coś niespodziewanego. Zamiast uciec, jak mogłaby się spodziewać opiekunka, wpadł między Taylor a grzechotnika i zaczął walkę w obronie swojej pani. Został wtedy ukąszony w łapę.

Jak się czuje bohaterski pies?

Gada udało się ostatecznie pozbyć, dopiero gdy obecny na wycieczce przyjaciel Taylor zarzucił na niego swoją kurtkę. Nie namyślając się długo, oboje czym prędzej zawieźli dzielną suczkę do weterynarza.

Na szczęście pies otrzymał niezbędne lekarstwa na czas. Wkrótce zaczął odzyskiwać siły – kilka dni po groźnym incydencie zaczął nawet ganiać wiewiórki! Niestety, Nellie i Taylor ostatecznie musiały się rozstać, ponieważ kobieta wkrótce miała przeprowadzić się na Hawaje, by zająć się swoimi rodzicami. Nie chciała, by pies musiał przeżywać stres z powodu niestabilnej sytuacji życiowej. Do końca życia pozostanie wdzięczna za to, że ocalił ją przed grzechotnikiem. 

Nellie udowodniła, że pies w obronie człowieka jest gotowy do największego poświęcenia. Mamy nadzieję, że do dziś znalazła już kochającą rodzinę i została zaadoptowana

ZOBACZ ZDJĘCIA:

pies
fot. facebook.com Final Frontier Rescue Project

Pies uratował życie swojej opiekunki.