Pippi Pończoszanka to przełomowa postać bajek dziecięcych. Niesforna ruda dziewczynka lubiła chodzić własnymi ścieżkami, świetnie radziła sobie bez dorosłych i co chwila wywoływała w miasteczku poruszenie. Czytaliście jej historię? A może oglądaliście film? Jeżeli tak, z pewnością pamiętacie tę jedyną i niepowtarzalną aktorkę.

W rolę małej Pippi wcieliła się Inger Nilsson, która podczas pierwszej premiery filmu miała zaledwie 10 lat. Dziś aktorka ma już 61 i nadal z twarzy nie schodzi jej ten szeroki, zawadiacki uśmiech. Poznalibyście, że to ta sama osoba? Wygląda zupełnie inaczej. Parę lat temu, kiedy aktorka udzielała wywiadu w programie Pytanie na śniadanie, przyznała się, że sama nigdy tych bajek nie czytała. Ciekawe, czy coś się od tamtego czasu zmieniło.

pippi pończoszanka
fot. kadr z programu „Pytanie na śniadanie”

Inger Nilsson udzieliła nawet wywiadu w polskim programie telewizyjnym Pytanie na śniadanie.

Poprzedni artykułOgromne zmiany w pierwszej połowie czerwca. Rząd planuje znieść kolejny zakaz
Następny artykułNagle zmieniono zapisy w tarczy antykryzysowej. Chodzi o pensje Polaków i ich zatrudnienie
Redaktorka portalu Lelum.pl. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Miłośniczka wszelakich podróży, kuchni włoskiej, kryminałów i astronomii. W wolnych chwilach z niecierpliwością planuje kolejne wyjazdy.