Podkład czy krem BB? Ten drugi coraz śmielej wkracza na rynek kosmetyczny, stanowiąc alternatywę dla kultowego produktu, jakim jest podkład. Jakie są wady i zalety każdego rozwiązania? Tego dowiecie się z naszego tekstu. 

Wybór dobrego podkładu nie należy do rzeczy najłatwiejszych. O tym czym kierować się przy jego doborze i na co zwracać szczególną uwagę piszemy poniżej.

Podkład czy krem BB – Podkład

Podkład to kosmetyk, którego zadaniem jest zlikwidowanie nierówności i przebarwień naszej skóry twarzy. Na rynku dostępnych jest wiele wersji tego produktu. Możemy zaopatrzyć się w podkład w płynie, sztyfcie, kremie, musie czy kompakcie. Ostatnio na popularności zyskuje podkład mineralny. Podkład mineralny działa na skórę delikatniej niż jego klasyczna wersja. To, co wyróżnia podkład mineralny to fakt, że powstaje on z naturalnych składników. Minerały użyte do jego produkcji to m.in. tlenek żelaza, tlenek cynku, ultramaryna, dwutlenek tytanu czy czerń żelazowa. Nadają one skórze odpowiedni odcień, pełnią funkcję pigmentów. Wypełniacze, obecne w podkładach mineralnych też nie są bez znaczenia. Dzięki nim możemy skutecznie walczyć ze zmarszczkami oraz rozszerzonymi porami. Mika, talk, krzemionka czy glinka czerwona, czarna czy żółta to jedne z najpopularniejszych naturalnych wypełniaczy.

Jak dobrać odpowiedni podkład?

Wg „Red Lipstick Monster” dobieranie dobrego podkładu może potrwać nawet dwa lata. Mówimy jednak o sytuacji, w której nie wiemy, jakimi zasadami kierować się podczas wybierania produktu. Podkład powinien wyrównać koloryt skóry. Nie każdy posiada silnie właściwości kryjące. Niezwykle istotne jest współgranie używanego przez nas kremu z podkładem. Często to właśnie nieodpowiedni krem jest powodem słabego rozcierania się podkładu. Skóra, która jest sucha lub przetłuszczająca się nie współgra dobrze z każdym typem podkładu. Dla skóry suchej warto sięgnąć po te, które mają właściwości nawilżające. Dobór koloru też nie jest prostą sprawą. Sam kolor to przecież jeszcze nie wszystko, kluczowe są jego tony. Dla przykładu, osoby z cerą oliwkową unikać powinny obecności różowych czy pomarańczowych tonów w kolorze podkładu. Sprawa jest więc dość skomplikowana.

Podkład czy krem BB – krem BB

Krem BB zapewnia naszej skórze naturalny i świeży wygląd. Jest to kosmetyk, który pełni rozmaite funkcje. Skąd pochodzi jego nazwa? BB, czyli blemish balm to w wolnym tłumaczeniu balsam na skazy. Może on zastępować nie tylko podkład, ale także korektor, kremy z filtrem UV czy krem nawilżające. Warto jednak zaznaczyć, że tylko w wypadku, gdy do czynienia mamy z niewielkimi defektami skóry. Jeśli zastanawiacie się, kiedy została opracowana formuła tego „wszechmocnego” kosmetyku, to było to stosunkowo niedawno. W latach 60., dermatolog dr Christina Schrammek. Na początku, krem ten był stosowany, jako wspomagacz regeneracji skóry po zabiegach chirurgii laserowej. W latach 80. krem typu BB zyskał niesamowitą popularność w Azji. Japonki oraz Koreanki w końcu mogły osiągnąć ideał, jakim jest nieskazitelna skóra buzi.

Pogromca promieniowania UV

Krem BB doskonale sobie radzi z chronieniem skóry przed szkodliwymi działaniami promieni UV. Zawdzięcza to swojemu składowi. Filtry chemiczne i minerały zawarte w kremie BB doskonale radzą sobie ze skutkami kąpieli słonecznych. Minerał najbardziej zasłużony w walce z promieniami słonecznymi to dwutlenek tytanu. Krem BB chroni zarówno przed promieniami UVA, które odpowiedzialne są za proces starzenia się skóry, ale także UVB, które odpowiadają za poparzenia słoneczne. Kremy BB z faktorem SPF 30 skutecznie chronią przed poparzeniami i rakiem skóry. Dla porównania faktor większości podkładów to SPF 15. Tę walkę zdecydowanie wygrywa, więc krem BB. Warto podkreślić, że krem ten nie ma właściwości leczniczych, a jedynie pielęgnujące i nawilżające.

Krem do twarzy

Nakładany pod makijaż i przed snem krem do twarzy jest niezwykle istotnym elementem pielęgnacji skóry twarzy. Kremy na noc zawierają w sobie więcej tłuszczu niż te przeznaczone do stosowania w dzień, które z kolei mają w składzie więcej wody. Przy doborze odpowiedniego kremu do twarzy kierować się powinniśmy jego przeznaczeniem. Preparaty przeznaczone dla osób po 20-tym roku życia powinny przez owe osoby być stosowane. Z czego to wynika? Kremy 20 plus cechują się takimi właściwościami jak zwalczanie wolnych rodników i przeciwdziałanie skutkom promieniowania UV. To właśnie po dwudziestym roku życia maleje produkcja kolagenu, który odpowiada za jędrność i świeżość naszej cery.

Na pytanie, jak rozpoznać, czego potrzebuje nasza skóra, dermatolog dr Bożena Bierzniewska odpowiada:

Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że niemal każda skóra wymaga nawilżenia. Problemy z odpowiednim nawilżeniem skóry widoczne są już u 20-latek. Stres, życie w mieście, opalanie się, przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach powodują przesuszanie, a tym samym proces starzenia się skóry. (…) Nawilżanie jest podstawą i powinno mieć swoje stałe miejsce w naszej codziennej pielęgnacji, często, nawet jeśli wydaje nam się, że problemem jest coś zupełnie innego. – mówi dermatolog portalowi Natemat.pl. w rozmowie z Ewą Bukowiecką-Janik.

Kwas hialuronowy, który często zawarty jest w kremach nawilżających pełnie szereg ważnych funkcji. Najwięcej jest to w preparatach przeznaczonych dla cery dojrzałej. Stymuluje on produkcję kolagenu i niweluje zmarszczki. Występuje on w naszym organizmie, jednak wraz z wiekiem jest go w nim coraz mniej. W związku z tym powinniśmy uzupełniać jego niedobory. Czym właściwie jest kwas hialuronowy? Każdy o nim słyszał, ale czy każdy potrafi go zdefiniować. Otóż jest to nic innego jak hialuronian, na który składają się składowe polisacharydów, zwane (uwaga, trudna nazwa!;)) glikozaminoglikanami. Uff, to teraz już wszystko wiecie.

Podkład, krem BB czy krem CC

Krem CC przeznaczony jest dla skóry wymagającej. W odróżnieniu od kremu BB, którego główną funkcją jest pielęgnacja, krem CC (Color and Cream/Care) posiada więcej właściwości matujących i koloryzujących. Powstały na bazie kremu BB nie stanowi dla niego alternatywy, ale raczej skierowany jest do innej grupy docelowej. Krem CC, w przeciwieństwie do kremu BB jest w stanie przykryć takie niedoskonałości, jak trądzik, teleangiektazje, czy popękane naczynka. Teleangiektazje to w potocznym języku po prostu pajączki, powstające na skutek poszerzania się drobnych naczyń krwionośnych. Krem CC posiada jeszcze jedną ważną zaletę, znakomicie rozświetla on naszą cerę.

Podkład kryjący

Dobry kryjący podkład nie powinien być ciężki i zatykający pory. Dobrej jakości produkt jest w stanie utrzymać się na naszej twarzy nawet kilkanaście godzin. Zaznaczyć należy, że nie musi on kosztować majątku. Jakie podkłady dostępne na rynku spełniają te kryteria? Mamy kilka faworytów.

  • Revlon „Photoready” (69,90 zł)
  • Shiseido „Synchro Skin” (205 zł)
  • La Mer „The Soft Fluid Long Wear Foundation” (429 zł)

Marka Revlon powstała w 1932 w Nowym Jorku. Wówczas jej założyciel, Charles Resvon wraz ze swoim współpracownikiem stworzyli pierwszy na świecie lakier do paznokci. Obecnie marka specjalizuje się m.in. w podkładach.

Marka Shiseido to z kolei japońska marka kosmetyczna, której nazwa pochodzi z „Księgi przemian”. A dokładniej z jednego z jej cytatów, tj. „Chwalcie walory Ziemi, która karmi nowe życie i przynosi wielkie wartości”. Powstała w 1872 roku.

La Mer to marka należąca do przedsiębiorstwa Estee Lauder, założonego podobnie jak Revlon, w Nowym Jorku. Uznawana jest za jedną z najbardziej ekskluzywnych marek na polskim rynku. Ich kosmetyki są piekielnie drogie, ale uznawane przez znawców makijażu za jedne z najlepszych na świecie. Możecie kupić je w sieci sklepów Douglas. Wato, czasem zainwestować i cieszyć się niesamowitym efektem, ale ceny ich produktów dosłownie zwalają z nóg.

My polecamy wam, byście nie szalały z kupowaniem nowych podkładów specjalnie na wakacyjne miesiące. Jeżeli w kolekcji macie już swój ulubiony podkład wystarczy zaopatrzyć się w jego nieco ciemniejszą wersję. By uzyskać efekt lekkości jak przy kremie BB, wystarczy nasz ulubiony podkład wymieszać z dziennym pokładem do twarzy.

Ważne jest, by pamiętać o zasadzie, żeby krem nie należał do tłustych (takich jak np. najczęściej używamy na noc). Może on spowodować, że podkład bardzo szybko zważy się na naszej twarzy i pozostawi brzydki, nienaturalny efekt. Szczególną uwagę na to, trzeba zwrócić właśnie przy podkładach mocno kryjących, które wymagają od nas nieco więcej staranności.

Krem koloryzujący

Marka Origins wprowadziła na rynek krem koloryzujący, który ma w sobie 40 SPF! Opis kremu na stronie Sephora.pl brzmi:

– Krem koloryzujący, który nawilża i dodaje energii. Połączenie perfekcji i ochrony w jednym prostym kroku.

Zmysłowe odkrycie:
– Mocno odżywczy krem o bogatej konsystencji, który rozświetla skórę, intensywnie nawilża i pozostawia ją jedwabiście gładką dzięki olejowi z nasion kawy i masłu Cupuaçu.
– Zwiększa nawilżenie skóry dzięki kiełkom pszenicy i jęczmienia.
– Chroni skórę przed promieniami słonecznymi dzięki połączeniu filtrów chemicznych i mineralnych, które dają szerokie spektrum ochrony SPF w lekkiej beztłuszczowej formule.
– Zapewnia delikatną koloryzację skóry dzięki technologii pigmentów mineralnych.
– Odświeża i pobudza zmysły dzięki kompozycji olejków eterycznych z grejpfruta, cytryny i mięty zielonej.

Za cenę 129 złotych, znajdziecie aż 50 ml produktu, który bez wątpienia starczy wam na wszystkie słoneczne miesiące (standardowe opakowanie podkładu to 30 ml). Krem zbiera świetne recenzje na całym świecie, na YouTubie znajdziecie mnóstwo pozytywnych recenzji.

To świetne rozwiązanie dla wszystkich, którzy nie mają zbyt wiele czasu rano, na nakładanie filtrów, kremów i podkładów. W zasadzie ten jeden produkt zastępuje nam każdy powyższy element. Poradzi sobie z zaczerwieniami, ładnie nawilży i ochroni skórę twarzy.

Dla osób, które wolą cięższe podkłady, ta opcja może okazać się zdecydowanie za mało kryjąca. Podkład czy krem BB? To pytanie zależy od naszych preferencji, jeżeli lubimy mocne makijaże zdecydowanie klasyczny podkład. Dla wszystkich dziewczyn, które preferują naturalność i mają cerę w dobrym stanie polecamy kremy BB! Jest to świetne rozwiązanie, które bez wątpienia pomoże nam w zdrowym i ładnym utrzymaniu twarzy przez wszystkie wakacyjne miesiące, których w tym roku pod dostatkiem 😉

ZOBACZ TEŻ:

  1. 10 sposobów na nudę w łóżku
  2. Dieta koktajlowa coraz bardziej popularna
  3. Suknia ślubna – biała czy kolorowa?
  4. Gwiazdy, które zostały rodzicami w 2018 roku [ZDJĘCIA]

 

 

ładowanie...

Zobacz również