Trwają poszukiwania oskarżonego o potrójne morderstwo Jacka Jaworka. Dzisiaj w Dąbrowie Górniczej odbył się pogrzeb jego ofiar. Uroczystości były zabezpieczane przez siły policji.

  • Mija 10 doba poszukiwań Jacka Jaworka, który miał zamordować trzech członków swojej rodziny
  • Na antenie WP policjantka zaangażowana w poszukiwania opowiedziała o szczegółach śledztwa
  • Dzisiejszy pogrzeb ofiar Jaworka był zabezpieczony przez lokalną policję

Policja w całej Polsce wciąż poszukuje Jacka Jaworka, oskarżonego o morderstwo swojego brata, bratowej i bratanka. Dziś w Dąbrowie Górniczej odbyła się msza pogrzebowa jego ofiar. Okazuje się, że na miejscu była policja.

Policja ochraniała pogrzeb ofiar Jacka Jaworka

W ostatnich dniach cała Polska żyje sprawą morderstwa dokonanego przez Jacka Jaworka. Za mężczyzną policja wysłała list gończy, poszukiwania trwają już dziesiątą dobę. Grozi mu najwyższy wymiar kary. W poszukiwania zaangażowana jest policja z całego kraju.

Poszukiwany mężczyzna miał zastrzelić członków swojej rodziny w ich domu – brata Janusza, bratową i 17-letniego bratanka. Jedyną osobą ocalałą z rodzinnej tragedii jest 13-letni bratanek, któremu udało się uciec.

Dzisiaj w Dąbrowie Górniczej odbył się pogrzeb ofiar Jacka Jaworka. We wspólnym grobie zostały pochowane wszystkie trzy ofiary – ojciec, matka i syn. Na pogrzebie pojawiło się około 300 osób, księża prowadzący mszę w poruszających słowach pożegnali tragicznie zmarłą rodzinę. 

Na antenie WP jedna z policjantek zajmujących się sprawą, Aleksandra Nawara opowiedziała o działaniach podejmowanych przez policję. Uroczystości pogrzebowe były dodatkowo ochraniane przez siły policyjne. Przyznała, że na miejscu działały zarówno służby prewencyjne, jak i kryminalne. Policja w okolicach Borowców jest czujna na jakikolwiek ślad oskarżonego o morderstwo.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

 

Policja poszukuje Jacka Jaworka

Aleksandra Nawara opowiedziała także o szczegółach śledztwa. Zaangażowane mają być najlepsze dostępne obecnie rozwiązania technologiczne. Dodatkowo policja wyznaczyła nagrodę 20 tysięcy złotych za wskazanie miejsca pobytu Jaworka. Na oficjalnej stronie można znaleźć numer kontaktowy w tej sprawie – policjantka przyznała, że codziennie dzwoni tam wiele telefonów.

Przyznała, że w obecnej sytuacji policja myśli o trzech możliwych scenariuszach, co mogło stać się z Jaworkiem. Mógł on popełnić samobójstwo, wyjechać za granicę, bądź zostać w Polsce i ukrywać się w lasach.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kasia Cichopek pokazała brzuszek
  2. Podczas pogrzebu ofiar Jacka Jaworka biskup zwrócił się do żałobników z ważnym apelem
  3. Nie żyje Monika Kowalczyk

Źródło: Wirtualna Polska