Polacy modlili się, by ich nie spotkać. Kiedy na murach domów pojawiały się tajemnicze znaki, jak dwa zachodzące na siebie kółka czy trzy ząbki, mieszkańcy drżeli z przerażenia. Najpotężniejsza i najgroźniejsza organizacja przestępcza w przedwojennej Polsce liczyła ponad tysiąc osób. Ich czas panowania skończył się przez jedną wpadkę.
 
Bruderferajn, czyli Związku Braci, bali się wszyscy Polacy. Gang, który powstał w Wilnie w 1911 roku, pełnił swoje rządy przez kolejne 21 lat. Znaki, które zostawiali na murach miasta, przyprawiały mieszkańców o gęsią skórkę.
 
 
Polacy przez lata żyli w strachu
 
Polacy żyli w strachu przez całe lata, kiedy to Związek Braci, czyli liczący ponad tysiąc członków gang działający w przedwojennej Polsce, cieszył swoje triumfy. Historie szajki doskonale przestawiono w książce Ostatnie lata polskiego Wilna, jednak jedną z największych ciekawostek są tajemnicze znaki pozostawiane na murach domów. Co oznaczały?
 
 
Jak się okazuje, przestępcy z gangu porozumiewali się specjalnym szyfrem. Na widok niektórych znaków na murach swoich posesji, Polacy drżeli z przerażenia. Jeżeli dom został oznaczony podwójnym kołem, oznaczało, że nie ma w nim nic do wzięcia, natomiast dwa czworokąty alarmowały, by nie okradać tego mieszkania.
 
Niestety, gorzej gdy na bramie znaleźliśmy trzy ząbki, które miały przestrzegać złodziei, że na posesji grasuje zły pies, lub dwa zachodzące na siebie koła informujące, że ten dom można okradać bez obaw. W końcu, po 21 latach, jedna rzecz spowodowała, że gang odszedł w niepamięć. 
  1. Była na samym szczycie, kochała ją cała Polska. Trudno uwierzyć, jak skończyła Maryna z „Janosika”
  2. Nasze babcie znały fenomenalny sposób na odstraszenie komarów. 1 niezbędny składnik na pewno masz pod ręką
  3. Wielka tragedia. Niestety, nie żyje Robert Rogalski, cała Polska we łzach

Przez lata terroryzowali Polaków

Bruderferajn nie miał sobie równych. Gang trzymał w garści całe Wilno, łącznie z władzami i policją, a kupcy i restauratorzy byli zmuszeni regularnie opłacać haracz, który osobiście przynosili pod drzwi jednego z szefów szajki. 

Początek końca grupy przestępczej nadszedł w 1924, kiedy to niektórzy przestępcy zaczęli lekceważyć zarząd gangu. Jednak to w lutym 1932 roku, po porwaniu ośmioletniego chłopca, na dobre aresztowano szefa Bruderferajnu i jego wspólników, a Polacy już nigdy nie byli terroryzowani przez wileńską mafię.

ZOBACZ NAGRANIE:

Kanał na YouTube Mafia PL, który traktuje o przestępczości zorganizowanej w kraju i na świecie, doskonale przedstawił historię mafii, której tak bali się Polacy.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Według policji na wiecu Andrzeja Dudy uczestniczyło za dużo osób. Organizatorzy dwóch zgromadzeń mogą ponieść bardzo poważne konsekwencje?
  2. Skandal nad Morskim Okiem. Zdruzgotani turyści muszą zawracać
  3. Mały Henryk to prawdziwa kopia taty. Radosław Majdan pokazał swoje zdjęcia z dzieciństwa, identyczni
  4. Ministerstwo Zdrowia interweniuje. Chodzi o Andrzeja Strzeleckiego, niewiarygodna decyzja
  5. Policja już postawiła zarzuty i domaga się kary. Chodzi o wiec Andrzeja Dudy
  6. Apel policji do właścicieli psów. Każdy powinien go przeczytać

źródło: fakt.pl

 

Poprzedni artykułJustyna Kowalczyk przeżyła chwile grozy. Gwiazda opowiedziała o swoim dramacie, smutne doniesienia
Następny artykułCudowna wiadomość. Wizz Air otwiera dwa nowe kierunki uwielbiane przez gwiazdy, polecimy za grosze
Redaktorka działu life-style w Lelum.pl. Redaktor, copywriter i stylistka. Pisanie i moda od zawsze były bliskie jej sercu. Na swoim koncie ma publikacje w wielu branżowych portalach oraz czasopismach. Prywatnie miłośniczka Basquita i czarnej kawy.