Przemek Kossakowski, podobnie jak jego żona Martyna, wciąż jest w ruchu. Przemek nie tylko dzięki wsparciu żony, ale również dzięki swojej determinacji i chęci niesienia pomocy stał się prawdziwą osobowością telewizyjną. Ostatnio podzielił się na Facebooku zaskakującym wpisem.

Przemek i Martyna powiedzieli sobie “tak” w październiku ubiegłego roku. Bez wątpienia pasują do siebie jak mało kto. Oboje mają na koncie miłosne niewypały. Martyna prowadzi znaną serię programów Kobieta na krańcu świata na TVN. Osiągnęła wiele sukcesów w świecie sportu i telewizji.

Jej mąż, Przemek Kossakowski, również nie próżnuje. Podobnie jak Martynę, charakteryzuje go wielkie serce i zamiłowanie do podróży. Obie te cechy pokazał w swoim ostatnim hitowym programie TTV Down the road. Zespół w trasie. Rzecz opowiada o szóstce uczestników z zespołem Downa, którzy wyruszają z Przemkiem na wyprawę po sześciu krajach. Program cieszy się wspaniałym odbiorem.

Przemek Kossakowski i mandat

Odkąd Przemek zdobył popularność, ze względu na status inspirującej osoby i doświadczenie reporterskie, jakie bez wątpienia zebrał, tworząc przez wiele lat programy reportażowe, często zapraszany jest na spotkania z fanami w całej Polsce w roli “interesującego człowieka”.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Ostatnio zaproszono go na spotkanie w Gminnym Ośrodku Kultury w Wysocku Wielkim. Jednak nie dotarł tam o czasie, a to wszystko za sprawą interwencji policji. Mimo że próbował usprawiedliwić się czekającymi na niego fanami, funkcjonariusze nie chcieli o tym słyszeć i dodali, że nie będzie jedynym, który spóźni się na to wydarzenie.

Na szczęście wypisywanie mandatu nie trwało długo i Kossakowski mógł spokojnie dotrzeć do celu. Na koniec spotkania jedna z uczestniczek spytała prelegenta, ile dostał punktów karnych. Ku zaskoczeniu Przemka, okazało się, że większość osób na sali została zatrzymana w tym samym miejscu, przez tych samych funkcjonariuszy, na co dowodem były wzniesione do góry mandaty, które wypełniły salę Gminnego Ośrodka Kultury w Wysocku Wielkim.

Dokumentalista postanowił wszystko opisać w poście na Facebooku, do którego dołączył budzące kontrowersje zdjęcie z policjantami. Kossakowski uśmiechnięty trzyma swój mandat, wskazując na niego palcem, a tło zdobi policyjny wóz i dwójka funkcjonariuszy w świetnych humorach. Przemkowi oberwało się w komentarzach za chwalenie się tego typu występkiem.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Rozenek zażartowała z imienia syna Włodarczyk. Na odpowiedź nie musiała długo czekać: „Wredne”
  2. Oświadczenie Kościoła ws. szczepień przeciwko COVID-19. Arcybiskup wyraził się jasno
  3. Przyłapała niewiernego partnera na zdradzie. Zemściła się w najgorszy sposób

Źródło: Facebook.com