Policjanci zatrzymali pędzącego kierowcę w Nowej Wsi. Okazało się, że mężczyzna płacze. Funkcjonariusze szybko zorientowali się, że prawdziwy dramat dzieje się na tylnym siedzeniu. 

Do zdarzenia doszło 22 lutego w Nowej Wsi, jednak dopiero dzisiaj informacja trafiła do mediów. Policjanci z drogówki w Pleszewie zatrzymali pędzącego forda. Wtedy okazało się, że kierowca płacze.

Płakała również kobieta siedząca na tylnym siedzeniu. W rękach trzymała 3-miesięcznie niemowlę. Kierowca poinformował policjantów, że jego dziecko przestało oddychać już w domu. Mł.asp. Tomasz Gomułka oraz st.sierż. Karol Balcerzak zareagowali natychmiast. Włączyli sygnały dźwiękowe i świetlne i zatrzymali ruch na drodze K-11, aby ułatwić przejazd zrozpaczonym rodzicom.

Szczęśliwe zakończenie

Jednocześnie policjanci zgłosili sprawę do SOR w Pleszewie, który natychmiast przygotował się na przyjęcie dziecka. Dzięki przeprowadzonej reanimacji i szybkiej reakcji funkcjonariuszy niemowlę zostało uratowane!

ZOBACZ TEŻ:

  1. Katarzyna Cichopek atakuje: „Czułam się zaszczuta przez media!”
  2. Siostry Godlewskie zaśpiewały dla Andrzeja Dudy. Internauci BEZLITOŚNI
  3. Najsłynniejsza polska artystka okazała się biseksualna. Zmarła podczas snu

Źródło: kobieta.onet.pl