Polska: dramatyczna sytuacja w kraju. Jak podaje portal polsatnews.pl, pod uzdrowisko w Ciechocinku podjeżdżają kolejne karetki. Nagle sytuacja z w miarę opanowanej przerodziła się w bardzo niebezpieczną.

W Polsce odkryto nowe ognisko koronawirusa. Osoby będące świadkami wydarzeń są przerażeni. Karetki jeżdżą regularnie, przewożąc kolejne osoby do szpitala.

Polska – nowe ognisko koronawirusa

Wczoraj informowaliśmy o nowym ognisku koronawirusa w jednym z najbardziej znanych uzdrowisk w Ciechocinku. Sytuacja wydawała się być opanowana. Kuracjusze zostali zamknięci w swoich pokojach na kwarantannie, przeprowadzano etapowo kolejne testy. Do tej pory zakażonych było 10 osób.

Dziś sytuacja jednak uległa diametralnej zmianie. Zakażonych jest, póki co 21 osób. W rozmowie z polsatnews.pl jeden z kuracjuszy powiedział o wciąż podjeżdżających pod budynek karetkach:

 Podjeżdżają kolejne karetki, wywożą ludzi. Człowiek, zamiast wyzdrowieć, może bardziej się rozchorować.

  1. Pazura nie chciał pocałować Anny Przybylskiej na planie. Aż ciężko uwierzyć w powód, komentarz Ani zwala z nóg
  2. Wszyscy mówili, że jest za młoda na chorobę. Dwa lata czekała na pomoc

Niepokojąca sytuacja w Ciechocinku

Po rozpoznaniu u jednego z kuracjuszy COVID-19 na kwarantannę wysłano 300 osób. Wciąż przeprowadzane są testy. Nawet jeśli wychodzą negatywnie, kuracjusze nie mogą wychodzić z pokoi:

-Pierwszego dnia pobytu wpadł do nas do pokoju pracownik sanatorium z informacją, że jest zakaz wychodzenia z pokoju z powodu koronawirusa. Wykryto go u jednej z kuracjuszek – powiedział urlopowicz w rozmowie z Interią.

Zamknięci w pokojach czasem rozmawiają z innymi, spędzając czas na balkonach, sanepid nie wyraził bowiem zgody, aby ktokolwiek obecny w uzdrowisku pojechał do domu, by tam odbyć kwarantannę. 

– Siedzimy więc tu zamknięci w pokoju. Czasami prowadzimy balkonowe życie towarzyskie i rozmawiamy z sąsiadami – powiedziała jedna z kuracjuszek Interii.

Jeden z kuracjuszy powiedział także, że ognisko zakażenia mogło być na ciechocińskim deptaku, na którym nie trzeba było nosić maseczek.

 -Zanim utknęliśmy w pokojach, przechodziłem deptakiem w Ciechocinku, tam nie ma restrykcji np. co do noszenia maseczki. Według mnie to jest źródło zakażeń koronawirusem. Przed deptakiem ostrzegali nas koledzy – mówił jeden z kuracjuszy w rozmowie z polsatnews.pl.

ZOBACZ ZDJĘCIE:

 

ZOBACZ TEŻ:

  1. Media podały przykrą wiadomość o Tomaszu Lisie. Dziennikarz jest zdruzgotany
  2. Pracownik sieci Carrefour zmarł w sklepie. Jego ciało przykryto, żeby klienci mogli robić zakupy
  3. Zenon Martyniuk ma poważne kłopoty. W TVP już poznali prawdę, nie puszczą jej płazem
  4. Koszmar rodziców 12-latki. Zmarła, niedługo po tym wróciła do życia na godzinę
  5. Z ostatniej chwili: Potężna awaria w Warszawie. Tysiące mieszkańców ucierpi
  6. Używasz wody z kranu, robiąc ogórki kiszone? 1 okropny błąd i będą do niczego

Źródło: polsatnews.pl

Poprzedni artykułKtóra z pań jest prawdziwą matką dziecka? Tylko geniusze potrafią wskazać poprawną odpowiedź
Następny artykułJustyna Żyła coraz odważniejsza. Fani nie mogą oderwać wzroku „Wow, ogień”
Redaktorka w Lelum.pl Kulturoznawca w specjalizacji teatralnej. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki.