Krzysztof Jackowski, popularny jasnowidz, podczas spotkania ze swoimi wielbicielami szczerze opowiedział o tym jak wygląda jego praca zza kulis. Okazuje się, że w jego telefonie znajduje się wiele szokujących informacji.

  • Krzysztof Jackowski stara się utrzymywać na bieżąco kontakt ze swoimi fanami
  • Niedawno przeprowadził spotkanie, w którym opowiedział czym dla niego jest jasnowidztwo
  • Wyznał także, co można znaleźć w jego telefonie

Krzysztof Jackowski przez lata dorobił się renomy jednego z najlepszych polskich jasnowidzów. Okazuje się, że w jego telefonie aż roi się od niepokojących informacji. O tym i innych aspektach jego nietypowej pracy opowiedział podczas ostatniego spotkania z obserwatorami.

Krzysztof Jackowski opowiedział co znajduje się w jego telefonie

Krzysztof Jackowski jest jednym z najpopularniejszych polskich jasnowidzów. W swojej dziedzinie uchodzi za eksperta, od lat angażuje się w pomoc w wielu zaginięciach. Lata temu komentował między innymi sprawę Iwony Wieczorek.

Utrzymuje stały kontakt ze swoimi fanami za pośrednictwem Internetu. Tam często opowiada o tym jak wygląda jego życie i kariera zza kulis. Niedawno postanowił przeprowadzić spotkanie z fanami, na którym zdradził dużo detali ze swojego życia codziennego.

Opowiedział o szczegółach swojej pracy, między innymi o tym jak zapisuje kontakty w telefonie. Internauci są zszokowani.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

– Gdyby ktoś go znalazł, to by się przestraszył, gdyby go odblokował. W moim telefonie, w książce telefonicznej, jest mnóstwo takich wpisów: ciało Olsztyn, ciało Lublin, zwłoki znalezione w lesie pod Koszalinie – opowiedział rozbawiony jasnowidz.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Krzysztof Jackowski szczerze o jasnowidztwie

Szczerze także wypowiedział się na temat, czym według niego jest jasnowidzenie. Opowiedział, że nie jest to jedynie umiejętność określenia tego czy ktoś żyje czy nie, ale za pomocą intuicji dokładne wskazanie miejsca gdzie leży ciało.

Przywołał wstrząsającą historię sprzed lat. Miała się do niego zwrócić rodzina ze wsi, poszukująca zaginionego mężczyzny. Po wizycie Jackowski wspomina, że cały czas wyobrażał sobie, że ów zaginiony wisi, mimo że nie wynikało to z tego co mówiła rodzina. Wkrótce niestety okazało się, że ma rację.

Opowiedział także, że wiele osób z jego branży nie przepada za nim. Inni jasnowidzowie są ponoć zazdrośni o jego sukcesy, o to ile ciał udało mu się znaleźć. Niektórzy także uważają, że Jackowski się przechwala swoimi dokonaniami, jednak on sam przyznaje że musi opowiadać o swoich sukcesach, by ludzie mu wierzyli.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kasia Cichopek pokazała brzuszek
  2. Pogrzeb ofiar Jacka Jaworka. Policja ochraniała żałobników
  3. Nie żyje Monika Kowalczyk

Źródło: Super Express