Praca to aktualnie zmartwienie wielu Polaków. Spowolnienie gospodarki oznacza zwolnienia. Eksperci zastanawiają się nad dwoma scenariuszami: złym i optymistycznym. W obu jednak zakłada się, że pracę stracą tysiące osób. Zbliża się koniec marca, przedsiębiorcy zaczną podejmować decyzje i rozpoczną się zwolnienia.

Praca to źródło utrzymania czasem nie tylko osoby pracującej, ale całej jego rodziny. Zwolnienia zaczną się już niedługo, wiele firm będzie musiało obniżyć swoje koszty po nieowocnym marcu. 

Praca w dobie kryzysu

Eksperci starają się rozważyć, jak będzie wyglądała sytuacja gospodarcza i ekonomiczna w Polsce po pandemii. Niestety nie jest to proste, ponieważ wszystko w zasadzie zależy od czasu trwania zastoju gospodarczo-ekonomicznego. Jeśli jakaś firma będzie w stanie przetrwać ten trudny czas, to będzie to wymagało poświęceń i wyrzeczeń od jej pracowników. Nie wszyscy będą chcieli się na to zgodzić. Jest to próba dla wielu zespołów pracy, dotycząca ich zgrania i wzajemnej sympatii, chęci utrzymania firmy przy życiu.

Wszystko to jednak zależy od tego, czy firmy spodziewają się powrotu do normalnego funkcjonowania po przeczekaniu czasu zastoju, a więc powstają dwie opcje. Jeśli firma nie będzie w stanie zachować żadnej płynności przez najbliższe trzy miesiące, już pod koniec marca zostaną zaplanowane korekty w zatrudnieniach. Jeśli firma jest w stanie na ten moment przewidzieć, że szybko wróci na rynek i odrobi straty, rekompensując to swoim pracownikom, ogłosi przestój. Czyli miejsca pracy nie będą likwidowane, firma będzie przesuwała tę ewentualność, licząc na to, że szybko wróci na rynek.

  1. Gwiazdor „M jak miłość” przekazał tragiczne informacje. Koronawirus zabił członka jego rodziny
  2. Wszyscy byli w błędzie? Znaleźli nowe objawy koronawirusa, pod żadnym pozorem nie wolno ich lekceważyć
  3. Wakacje mogą zostać skrócone. Jest oficjalne stanowisko Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Dwa scenariusze ekspertów

Ekspert Jacek Kowalczyk z firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton w businessinsider.pl powiedział, że każdy kryzys wiąże się ze spadkiem PKB. Wersja najbardziej pesymistyczna to założenie najgorszej prognozy Polskiego Instytutu Ekonomicznego, a więc spadek dynamiki PKB z 3,5 do -4,7%., oznaczałaby wzrost bezrobocia w Polsce w ciągu roku aż o 442 tys. osób. Nastąpiłoby podwojenie ilości bezrobotnych osób w Polsce.  

W scenariuszu optymistycznym możemy uznać, że PKB spowolni się tylko o 1,1%, czyli liczba bezrobotnych w Polsce powiększyłaby się o 130 tys. do 161 tys., a więc o 27%. Wszystko zależy teraz od decyzji rządu. Choć mamy pewne struktury zachowań na kryzysy, przez które przechodziliśmy, ten należy jednak do zupełnie innego rodzaju. Jest to wielka próba dla naszego rządu. 

ZOBACZ ZDJĘCIA:

praca
fot. pasja1000, pixabay.com

Większość osób ma jakieś oszczędności, szczególnie rodziny, które dbają o zabezpieczenie siebie i bliskich. Jednak brak zarobków, choćby jednego członka rodziny, może doprowadzić do trudnej sytuacji materialnej bardzo szybko.

praca
Fot. unsplash.com/rawpixel

To pewne, że wiele Polaków straci zatrudnienie. Pytanie tylko, czy będzie to ilość przewidziana przez optymistyczny, czy pesymistyczny scenariusz. 

praca
Fot. pixabay.com 089photoshootings

Jak będą odbywały się rozmowy rekrutacyjne? Czy pojawią się nowe oferty pracy? O ile obniżą się pensje? Na te pytania trudno jest odpowiedzieć. Wiemy jedynie, że możemy spodziewać się zmian.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Dramat we Włoszech wciąż trwa. Stwierdzono więcej ofiar śmiertelnych niż w Chinach
  2. Dwa pierwsze przypadki koronawirusa w kolejnym kraju. Mają 26 i 36 lat
  3. Woda może przenosić koronawirusa? Znamy stanowisko Sanepidu i WHO, nie ma wątpliwości
  4. Dziecko zakażonej koronawirusem 27-latki zmarłej na sepsę potrzebuje pilnej pomocy. Jego ojciec przeżywa trudne chwile
  5. Zarażony nastolatek z Ostrowa Wielkopolskiego ma nietypowe objawy. Poważne zaburzenia
  6. Asia pracująca w Biedronce nie zamierza dłużej milczeć. Treść jej ponurego listu trafiła do sieci

źródło: businessinsider.pl

Poprzedni artykułWojciechowska z partnerem ukrywali to przed mediami. Właśnie przekazano radosną nowinę
Następny artykułPielęgniarka wyznała, że zarabia 3,5 tys. Wiceprezes Lotosu: „Można zmienić pracę, nikt tej pani nie zmuszał”
Redaktorka w Lelum.pl Kulturoznawca w specjalizacji teatralnej. Wielbicielka jogi. Codziennie zaczyna poranek od powitania słońca i medytacji. W każdej wolnej chwili czyta książki.