Profesor Simon w rozmowie z TVN 24 nie podał najlepszych informacji. Jak stwierdził, nie zapowiada się, byśmy do końca roku mogli uporać się z koronawirusem. Wirus pozostanie z nami już na zawsze. 

Jak podało Ministerstwo Zdrowia, w sobotę odnotowano 24 856 nowych zakażeń. Z powodu zarażenia zmarło 749 osób – w tym 556 zmarło również przez choroby współistniejące. 

Profesor Simon przekazał złe wieści

Profesor w wywiadzie dla TVN 24 ostrzegł, że nie uda się wygrać z koronawirusem do końca bieżącego roku. Niestety musimy przygotować się na to, że wirus na długo pozostanie obecny na świecie. Stanie się kolejną chorobą podobną do grypy. Przewidując to, Simon nie miał wątpliwości. Traktował to jak pewnik, z którego należy zdawać sobie sprawę. 

Na pewno nie zlikwidujemy epidemii do końca tego roku. Wirus pozostanie z nami chyba na całe nasze życie i będzie szerzył się tak jak grypa. Oczywiście pozostanie z nami w niewielkiej skali – stwierdził na antenie TVN 24. 

Lekarz podkreślił również, że obecna liczba zgonów jest efektem zachorowań, które odnotowano 3 tygodnie temu. Teraz wskaźnik nowych przypadków jest nieco niższy, ale jak zaznaczył profesor, należy interpretować ten wynik z dystansem. 

[…] nie mamy jeszcze odbicia po świętach. Nie wiadomo, jak Polacy się zachowywali – powiedział. 

Profesor o szczepieniach

Simon przekazał też optymistyczną informację na najbliższe pół roku, chociaż, jak sam przyznał, są to jeszcze tylko przewidywania:

Jeśli nie będzie wzrostu, to mamy tę skalę gigantycznych zachorowań za sobą, przynajmniej w tej części roku. 

Profesor apelował także o jak najszybsze szczepienia. Stwierdził, że jak na razie jest to jedyny sposób na wygraną z  koronawirusem. Mimo iż w leczeniu wirusa lekarze stosują remdesivir, nie jest on na tyle skuteczny. 

Jak najszybciej trzeba się szczepić, ponieważ nie ma skutecznego leku. Lekarze stosują jeden lek, remdesivir, który jest „możliwym lekiem”, ale nie bardzo dobrym. U części ludzi rzeczywiście hamuje on progresję choroby i zmniejsza replikację. Ale nie mamy leku stricte przeciwwirusowego – ostrzegł lekarz. 

Artykuły polecane przed redakcję Lelum: 

Źródło: Wiadomosci.gazeta.pl 

Poprzedni artykułWiemy, kim są adoptowane córki Krzysztofa Krawczyka
Następny artykułNa Podkarpaciu znaleziono ciało nastolatki. Sprawą zajęła się prokuratura