Przerażające sceny w pociągu relacji Gdynia-Wrocław. Jeden z pasażerów odmówił założenia maseczki, w związku z czym kierowniczka pociągu zawiadomiła policję. Skład został zatrzymany, mężczyzna zaś obezwładniony przez funkcjonariuszy. Użycie siły spotkało się ze sprzeciwem innych podróżujących. Interwencja spowodowała również znaczne opóźnienie.

Zatrzymanie w pociągu

Do zdarzenia doszło w pociągu PKP Intercity „Heweliusz”, który to zatrzymał się na jednym z bydgoskich dworców. Podróżujący miał wielokrotnie odmówić zasłonięcia maseczką ust i nosa (czego – w związku ze wciąż obowiązującymi w kraju przepisami – wymaga regulamin przewoźnika). W związku z tym konduktorka zawiadomiła odpowiednie służby – miejscową policję, a także Straż Ochrony Kolei.

Szczegóły zdarzenia poznaliśmy dzięki nagraniu, które zostało opublikowane w mediach społecznościowych. Niepokorny pasażer tłumaczy, że zapłacił za bilet, w związku z czym ma prawo do jazdy bez względu na okoliczności, nie opuści więc pociągu (tak bowiem brzmiało żądanie kierowniczki składu). Po krótkiej sprzeczce z mundurowym, wyjaśniającym szczegóły regulaminu PKP, mężczyzna został powalony na ziemię.

Spotkało się to z natychmiastową dezaprobatą innych pasażerów.

– Co wy robicie? Co wy robicie? – słyszymy.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Jestem lekarzem, nie zgadzam się na takie traktowanie w takich warunkach – pada również w pewnej chwili.

Sytuacja zakończyła się już poza pociągiem, na peronie dworca. Mężczyzna miał przyjąć wystawiony przez funkcjonariuszy mandat za brak maseczki. Pociąg odjechał z 70-minutowym opóźnieniem.

Uważacie, że reakcja była adekwatna do okoliczności?

Źródło: Onet

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Kilka wskazówek, aby wyglądać doskonale na zdjęciach z wakacji
  2. Opalenizna jak u gwiazd? Znamy na to rewelacyjny sposób
  3. Nie żyje bliska dla Elżbiety II osoba. Żałoba w brytyjskiej rodzinie królewskiej

Redaktor