Pogrzeb

Obraz 1 z 4

Fot. pixabay.com

Przygotowanie pogrzebu to nie lada wyzwanie. Nie tylko psychiczne, bo przecież właśnie pożegnaliśmy bliską naszemu serce osobę, ale także formalne. Jak się do tego zabrać? Ile czasu zajmują kwestie organizacyjne?

Ludzie bardzo często uświadamiają sobie, jak wygląda proces przygotowań pogrzebowych, dopiero wówczas, gdy zostają skonfrontowani ze śmiercią kogoś bliskiego. Czasem warto wyjść poza sferę komfortu i dowiedzieć się czegoś więcej o czymś, co może nie jest przyjemne, ale z pewnością intrygujące. 

Przygotowanie pogrzebu. Kto przygotowuje kartę zgonu?

Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 3 sierpnia 1961 roku nakazuje wypisanie karty zgonu lekarzowi, który, jako ostatni udzielał zmarłemu świadczenia lekarskiego. Informacje na ten temat znajdziemy także w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z 2001 roku. Najczęściej jest to lekarz rodzinny, który oferował choremu swoje usługi lub kompetentna osoba, która go zastępowała. Taka karta musi być wydana w wersji A i B. Co to oznacza w praktyce? Ta pierwsza potrzebna jest do celów statystycznych, natomiast ta druga jest niezbędna do sprawnego zorganizowania przewozu ciała zmarłego do kostnicy.

Jeżeli mamy do czynienia ze zgonem w domu, wówczas powinnyśmy skontaktować się ze specjalistą, o którym pisałyśmy powyżej. Jeśli jego przyjazd nie jest możliwy w ciągu 12 godzin, należy wykręcić numer pogotowa ratunkowego. Lekarz, który stwierdzi zgon ma obowiązek wypisania karty, która to potwierdzi. Lekarz, który przybywa na miejsce, musi dokonać oględzin, zebrać informacje od świadków i przeanalizować dokumentację choroby. Jeżeli medyk podejrzewa udział osób trzecich, które mogły przyczynić się do odejścia zmarłego, wówczas może on odmówić wypisania karty zgonu. Sprawą zajmuje się wówczas policja i prokuratura.

Przygotowanie pogrzebu. Jak wybrać dom pogrzebowy?

Warto postawić na ten, który oferuje kompleksowe usługi. Co to oznacza? Załatwi za nas sprawy związane z ubezpieczeniem, ceremonią pogrzebową, a także ma dostęp do krematorium, jeżeli zależy nam na spopieleniu zwłok. Zwróćmy także uwagę na poziom kultury osobistej pracowników placówki i jakość akcesoriów, takich jak winda do trumien. Dobrze jest zrobić rekonesans i wybadać, jaką opinię mają inni ludzie na temat wybranej przez nas placówki. Do domu pogrzebowego zabrać ze sobą musimy ww. kartę zgonu, dowód osobisty zmarłego oraz jego współmałżonka, a także zaświadczenie z zakładu pracy. Od momentu zgonu do rozpoczęcia ceremonii pogrzebowej może minąć szacunkowo od 3-10 dni. 

Przygotowanie pogrzebu. Co się dzieje z ciałem po śmierci? 

Ustaje krążenie krwi i zaczyna ona spływać w sposób grawitacyjny. W miejscach, gdzie się ona osadza, skóra robi się czerwono-fioletowa. Pozostałe części skóry przybierają barwę białą, w wyniku obniżonego poziomu hemoglobiny. Temperatura ciała obniża się w wyniku zastopowania działania przemiany materii, spada ona o 0,5-1,5 st. C/h w ciągu pierwszych sześciu godzin od wydania ostatniego tchnienia. Mięśnie są usztywniane w skurczu i znajdują się w tym stanie aż do momentu rozpoczęcia się procesów gnicia i autolizy. Gałki oczne robią się zwiotczałe, rógówka ulega zmatowieniu, a spojowka, wargi sromowe czy moszcza – wysychają. Dzieje się tak w wyniku odwodnienia się organizmu. Dużo osób nie jest tego świadomych, natomiast po śmierci nasz organizm wydala resztki moczu, jak również kału. 

Gdy nasze komórki umierają, wydzielają one enzymy, które aktywizują bakterie i grzyby. To właśnie one odpowiedzialne są za przykry zapach ciała nieboszczyka. Doprowadzają one także do zniekształcenia ciała i jego rozdęcia. Zmarszczki na naszej twarzy zostają wygładzone, w wyniku spinania się mięśni po śmierci, nie znikają natomiast całkowicie, pozostają delikatnie widoczne. U mężczyzn może wystąpić pośmiertna erekcja, zwłaszcza jeżeli zmarli w wyniku powieszenia. Naprawdopodobniej chodzi o nacisk na móżdżek. Ze zjawiskiem priapizmu (długotrwały, bolesny wzwód) możemy mieć także do czynienia w wypadku uszkodzenia rdzenia kręgowego. Zmarła kobieta, która znajdowała się w zaawansowanej ciąży, może wydać na świat swojego potomka, mimo że nie mam jej już wśród żywych. Gazy, które zgromadziły się w jamie brzusznej oraz rozluźnione mięśnie pochwy, umożliwiają taki scenariusz. Brzmi przerażająco.

Jak balsamować ciało? Przygtowanie pogrzebu

Warto udać się do do specjalisty, który profesjonalnie się tym zajmuje i skorzystać z jego sugestii, odnośnie możliwości poprawienia wyglądu zwłok. Nie jest to powszechne.

– Niestety, w Polsce wciąż jeszcze ludzie sobie mało życzą. Jest dość niska świadomość tego, jak ogromne są możliwości, jeśli chodzi o przygotowanie zwłok i poprawienie ich wyglądu. Dobrze, że powoli świadomość rośnie, a i balsamistów jest coraz więcej. W zasadzie w każdym mieście da się już zamówić balsamowanie. Choć oczywiście specjalistów przydałoby się więcej, także tych, którzy umieliby fachowo zrobić kosmetykę pośmiertną – powiedział balsamista i technik sekcji zwłok, Adam Ragiel w wywiadzie, udzielonemu tygodnikowi Newsweek.

Odpowiedział również na pytanie o to, kiedy jest najtrudniej.

– Gdy doszło do rozległych uszkodzeń, rozerwania aorty. Albo był wysięk krwi do serca. Trzeba się wówczas nagłowić, jak uszczelnić rozerwane naczynia, żeby podać płyny odkażająco-konserwujące. Zanim podam, dezynfekuję ciało. To ważne, choćby ze względu na moje bezpieczeństwo. (…) Później myję, golę, obcinam paznokcie, podcinam włosy. Dopiero potem biorę się do balsamowania. Niektórym kojarzy się to z mumifikowaniem. Wyobrażają sobie, że ja – jak w starożytnym Egipcie – będę wyciągać wnętrzności, nacierać ciało ziołami – przyznał Ragiel.

Przygotowanie pogrzebu – ZOBACZ ZDJĘCIE:

pogrzeb
Fot. pixabay.com

ZOBACZ TEŻ:

  1. Maszyna do samobójstwa. Sprzedaje się jak świeże bułeczki
  2. Tajemnicza śmierć modelki. Martwa na jachcie meksykańskiego miliardera
  3. KONIEC świata już za 3 lata? Przewidział to przed śmiercią

źródła: polki.pl, newsweek.pl, polityka.pl