Niedawno media obiegła informacja o zbliżającej się premierze książki księcia Harry’ego. Teraz po raz pierwszy pałac Buckingham komentuje doniesienia o powstającej książce.

  • Książe Harry postanowił napisać swoją biografię
  • Mają tam się pojawić szczegóły z jego życia prywatnego
  • Teraz rodzina królewska pierwszy raz komentuje decyzję byłego księcia

Książe Harry po swojej głośnej decyzji o opuszczeniu rodziny królewskich nie schodzi z nagłówków gazet. Niedawno pałac Buckingham zdecydował się odnieść do ostatnich doniesień z życia byłego royalsa.

Książe Harry pisze książkę

W ostatnich miesiącach głośno jest o księciu Harrym i Meghan Markle. Po tym jak w marcu opuścili szeregi rodziny królewskiej, media na całym świecie obserwują każdy ich krok. Szczególnie dużo emocji wzbudził ich wywiad u Oprah Winfrey, gdzie podzielili się kilkoma niewygodnymi faktami z życia royalsów.

Odkąd przeprowadzili się do Stanów, dużo chętniej udzielają się w mediach. Prowadzą między innymi własny podcast. Niedawno Harry podjął decyzję o napisaniu własnej książki, która ma być jego autobiografią. 

Przyznał, że mają to być wspomnienia pisane z perspektywy dojrzałego mężczyzny. W szczerym wywiadzie przyznał, że jest wdzięczny za możliwość opowiedzenia otwarcie o swoim życiu. Jak sam przyznaje, książka ma być pisana “nie z perspektywy księcia, którym się urodził, ale mężczyzny, którym się stał”.
Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:

Rodzina królewska komentuje decyzję księcia Harry’ego

Przez długi czas Buckingam Palace oficjalnie nie komentował doniesień o nowej decyzji Harry’ego. Choć publikacja księcia jest w centrum zainteresowań mediów na całym świecie, na reakcję royalsów długo trzeba było czekać.

Niedawno jednak przedstawiciele rodziny królewskiej zdecydowali się odnieść do powstającej książki księcia. Okazuje się że były książę przedyskutował całą sprawę ze swoimi bliskimi, choć pałac twierdzi, że Harry nie potrzebuje oficjalnej zgody.

Publikacja ma się ukazać już za kilka miesięcy. Wielu wielbicieli czeka z niecierpliwością, zaś krytycy dopatrują się w tej decyzji kolejnej próby zarobienia wielkich pieniędzy.

Źródło: Onet

Artykuły polecane przez redakcję Lelum: